GKS Katowice wygrywa z Zagłębiem Lubin na inaugurację wiosny Ekstraklasy – StolicaSportu.pl

Twierdza Lubin padła. Bartosz Nowak poprowadził GKS Katowice do wygranej

Bartosz Nowak
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maro
30 stycznia 2026 20:06
2 minuty czytania

Już pierwsza akcja meczu w Lubinie zakończyła się bramką Bartosza Nowaka, co ustawiło całe spotkanie i dało GKS Katowice bezcenny impuls do wyjścia ze strefy spadkowej. Arkadiusz Jędrych w drugiej połowie podwyższył prowadzenie gości, sprawiając, że drużyna Zagłębia została z zimowym snem i niespełnionymi marzeniami o pozycji lidera. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego nie potrafili odpowiedzieć, a kibice w Lubinie musieli oglądać, jak ich zespół przegrywa 0:2.

Runda wiosenna PKO Ekstraklasy wystartowała w Lubinie, gdzie Zagłębie Lubin podejmowało GKS Katowice. Lubinianie mieli za sobą solidną jesień i apetyty na fotel lidera, tymczasem to goście z Katowic zaczęli mecz z przytupem. Nie minęły dwie minuty, a Bartosz Nowak przedarł się z piłką w okolice pola karnego, uderzył z narożnika i nie dał szans Jasminowi Buriciowi. GKS wyszedł na prowadzenie u samych początków spotkania.

Zagłębie mogło wyrównać błyskawicznie, ale Michał Nalepa główkował niecelnie. W kolejnych fragmentach to podopieczni Rafała Góraka wyglądali lepiej pod względem organizacji gry. Gospodarze przez dłuższy czas nie potrafili zagrozić rywalowi, choć w 24. minucie mieli swoją szansę – po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Michalis Kossidis uderzył głową tuż obok słupka, czym mógł wprowadzić Strączka w poważne tarapaty.

GKS miał okazję podwyższyć już przed przerwą, gdy piłkę do siatki po dobitce wbił Adam Zrelak. Sędzia Bartosz Frankowski zwrócił jednak uwagę na pozycję spaloną i bramki nie uznał.

Na drugą połowę GKS Katowice wyszedł z jeszcze większą determinacją. Siedem minut po zmianie stron Nowak dośrodkował z rzutu rożnego, a Arkadiusz Jędrych wykorzystał bierność obrony i skierował piłkę głową do siatki. Drugi gol uspokoił grę gości, którzy skoncentrowali się na defensywie.

Zagłębie nie potrafiło zdecydowanie zagrozić bramce Rafała Strączka. Gospodarze rozczarowywali w ofensywie, a na stadionie atmosfera była coraz bardziej napięta. Dopiero w ostatniej minucie Kossidis mógł zdobyć kontaktową bramkę, ale uderzył obok bramki.

Ostatecznie GKS Katowice dowiózł dwubramkowe prowadzenie i wydostał się ze strefy spadkowej. Zagłębie Lubin natomiast musi odłożyć marzenia o liderowaniu Ekstraklasie.

Zagłębie Lubin – GKS Katowice 0:2 (0:1)
0:1 Bartosz Nowak 2
0:2 Arkadiusz Jędrych 52

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie