Szymon Marciniak znów gwizdże w Ekstraklasie. Mecz Widzewa z Lechem na powrót
Szymon Marciniak wraca na ligowe boiska. Arbiter, który ostatnie miesiące spędził z dala od gwizdka z powodu rehabilitacji po operacji, dostał na wejście prawdziwy test: poprowadzi mecz Widzewa Łódź z Lechem Poznań. Jeszcze niedawno wokół jego absencji narosło sporo niejasności, dziś wszystko staje się jasne – Marciniak wraca w wielkim stylu do najważniejszych rozgrywek w kraju.
Szymon Marciniak wraca do roli głównego arbitra po kilku miesiącach nieobecności, a na premierowe spotkanie otrzymał od razu spore wyzwanie. W Łodzi poprowadzi pojedynek Widzewa z Lechem Poznań.
W lutym wokół znanego sędziego zrobiło się nerwowo, bo fani i eksperci dostrzegli jego dłuższą pauzę w Ekstraklasie. Szybko okazało się jednak, że winna jest nie słabsza forma czy blokada ze strony władz ligowych, ale drobny uraz wymagający interwencji chirurgicznej. Marciniak nie zniknął jednak zupełnie z radarów: gdy tylko pozwalało zdrowie, obsługiwał VAR i był obecny przy ligowych rozstrzygnięciach – tyle że nie jako rozjemca na murawie.
Nareszcie jednak kibice zobaczą najlepszego polskiego sędziego w pełnej krasie. W spotkaniu Widzewa Łódź z Lechem Poznań nie zabraknie emocji – tak po stronie murawy, jak i przy stole sędziowskim. Marciniakowi będą asystować Tomasz Listkiewicz i Krzysztof Nejman, za VAR odpowiadać mają Kornel Paszkiewicz i Szymon Łężny, a na funkcji technicznej zadebiutuje Tomasz Marciniak.
Jakby trudnych wyzwań było mało, to wszystko dzieje się u progu nowego rozdania dla łodzian – wszystko wskazuje na to, że właśnie przeciw Lechowi na ławce zadebiutuje Aleksandar Vuković. Serb musi błyskawicznie poukładać zespół, bo obecnie Widzew zakotwiczył na przedostatnim miejscu w tabeli z marnym dorobkiem 24 punktów. Gorszy bilans notuje tylko Bruk-Bet Termalica Nieciecza.