Raków Częstochowa: Stratos Svarnas szybko wraca, Diaby Fadiga z dłuższą przerwą – StolicaSportu.pl

Stratos Svarnas uniknął poważnej kontuzji, Diaby Fadiga nadal poza grą

Stratos Svarnas
fot. Raków Częstochowa
Domyślna grafika
Eryk
28 lipca 2026 16:49
2 minuty czytania

Niepokój związany z urazem Stratosa Svarnasa okazał się na szczęście przesadzony – grecki defensor Rakowa Częstochowa po badaniach wraca do treningów. Drużyna Medalików nie ma jednak pełnego komfortu, bo Lamine Diaby Fadiga pozostaje wyłączony z gry na kolejne tygodnie. To mieszanka nadziei i obaw przed następnymi meczami PKO Ekstraklasy.

Początek rozgrywek PKO Ekstraklasy nie układa się po myśli drużyny Rakowa Częstochowa. Medaliki w inauguracyjnym spotkaniu uległy Wiśle Płock 1:2, mimo że na papierze byli zdecydowanymi faworytami. Przegrana to jedno, ale równie dużo emocji wywołały wydarzenia związane ze zdrowiem kluczowych zawodników.

Najwięcej obaw wzbudziło zejście z boiska Stratosa Svarnasa już w pierwszej połowie tego meczu. Grecki defensor poczuł ból w kolanie i od razu opuścił murawę. Sytuacja wyglądała groźnie, zwłaszcza że Svarnas jest jednym z fundamentów defensywy Rakowa. Na szczęście badania nie potwierdziły poważniejszych zmian i, jak podaje klub, niebawem wróci on do treningów oraz będzie do dyspozycji trenera przy okazji najbliższego starcia Medalików.

W zupełnie innym położeniu znajduje się Lamine Diaby Fadiga. Francuski ofensywny zawodnik już od jakiegoś czasu nie pojawia się na boisku, a sztab medyczny nie zwiastuje szybkiego powrotu. Klub przyznał w oficjalnym komunikacie, że piłkarz zmaga się z bólem ścięgna Achillesa od powrotu z obozu w Holandii i obecnie przechodzi rehabilitację. Diaby Fadiga ma być niedostępny jeszcze przez najbliższe tygodnie.

Stratos Svarnas, który zszedł z urazem kolana podczas meczu ligowego z Wisłą Płock, przeszedł niezbędne badania. Nie wykazały one niepokojących zmian. Grecki obrońca niebawem wróci do treningów i gry. Z kolei Lamine Diaby Fadiga po obozie w Holandii zmaga się z dolegliwościami bólowymi ścięgna Achillesa. Obecnie nasz zawodnik przechodzi rehabilitację, a do gry wróci w najbliższych tygodniach
Raków Częstochowa 

Nastroje w obozie Rakowa wahają się między ulgą a niepokojem, bo z jednej strony Svarnas już niedługo wróci na murawę, z drugiej jednak trenerzy muszą dalej radzić sobie bez Diaby Fadigi. Po starcie w lidze, gdzie Raków przegrał i zagrał poniżej oczekiwań, każda informacja o zdrowiu podstawowych piłkarzy ma teraz szczególne znaczenie. Najbliższe tygodnie pokażą, jak Medalikom uda się ułożyć grę w osłabionym składzie i czy defensywa z Svarnasem rzeczywiście odzyska swój blask.

Źródło: Raków Częstochowa

Wybrane dla Ciebie