Slavia blokuje transfer Zmrzly'ego do Górnika
Ondřej Zmrzlý przyciągnął zimą uwagę Górnika Zabrze, ale jego transfer wciąż utknął w martwym punkcie przez opór Slavii Praga. Jak donosi „iSport”, temat cały czas jest na stole, choć do finalizacji wciąż daleko – przeszkodą pozostaje brak porozumienia między klubami. A zawodnik marnuje czas trenując z rezerwami czeskiego klubu.
Górnik mimo kłopotów z budżetem przeprowadził zimą kilka transferów, które mocno rozgrzały kibiców z Roosevelta. Klub potwierdził już angaż Michała Rakoczego, Borisława Rupanowa, Mathiasa Sauera, Lukasa Sadilka czy Brandona Dominguèsa. W tajemnicy udało się także doprowadzić do powrotu Pawła Bochniewicza.
Mimo zawansowanych rozmów jeszcze pod koniec roku, szybko stało się jasne, że przejście Zmrzlý'ego nie będzie takie proste. Początkowo pomocnik poleciał ze Slavii na hiszpańskie zgrupowanie, jednak ostatecznie wrócił i trenuje już jedynie z rezerwami. To wyraźny sygnał, że jego przygoda z praską ekipą dobiega końca.
Według czeskiego portalu „iSport”, sam piłkarz bardzo chce dołączyć do wicelidera Ekstraklasy. Na ten moment pozostaje mu czekać, licząc, że kluby w końcu się porozumieją. Zmrzlý to postać dobrze znana w rodzimej lidze – zanim trafił do Slavii, regularnie grał w Sigmie Ołomuniec, zbierając pochwały za wszechstronność. W czasie kariery grywał i w środku pola, i na skrzydłach.