Radosław Kucharski jednak nie wróci do Legii
Gorąca atmosfera wokół zmian w pionie sportowym Legii Warszawa nie słabnie. Po wygaśnięciu kontraktu Michała Żewłakowa media sugerowały powrót Radosława Kucharskiego na Łazienkowską. Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl rozwiał jednak wszelkie wątpliwości, ujawniając, że tej kandydatury nie ma w planach klubu. Wiadomo za to, że swoją przyszłość z Legią wiąże Fredi Bobić.
Zmiany na szczeblu sportowym Legii Warszawa rozkręcają się na dobre. Po tym jak Michał Żewłakow pożegnał się z funkcją dyrektora sportowego, w sieci natychmiast zaczęły krążyć spekulacje o kolejnych roszadach, a nazwisko Radosława Kucharskiego ponownie znalazło się na ustach kibiców klubu – nie bez powodu. Kucharski w przeszłości pełnił już rolę dyrektora sportowego przy Łazienkowskiej, odpowiadał też za skauting, więc plotki o jego ewentualnym powrocie miały solidne podstawy.
Atmosfera podgrzała się jeszcze mocniej, kiedy na stołek szefa skautingu Legii media przymierzyły właśnie obecnego dyrektora sportowego Wisły Płock. Jednak jak ujawnił Tomasz Włodarczyk na antenie Meczyki, to jedynie domysły: „Udało się potwierdzić, że go w Legii Warszawa nie będzie. Nie ma takiego tematu”. Sprawa została więc definitywnie przecięta, a sam Kucharski pozostaje na razie poza warszawskim projektem.