Prezes Murat Colak zostaje w Cracovii. Jasne stanowisko po trudnym starcie
Cracovia zalicza wymagający początek sezonu 2026/27 i nie potrafi jeszcze znaleźć drogi do siatki. W obliczu spekulacji na temat przyszłości prezesa Murata Colaka pojawiły się wątpliwości co do dalszego funkcjonowania zarządu klubu. We wtorek Colak jednoznacznie zadeklarował na platformie X, że – po rozmowach z właścicielem Arturem Platkiem oraz trenerem Bartoszem Grzelakiem – zostaje na stanowisku. Zarząd skupia się teraz na końcówce okna transferowego, by poprawić wyniki drużyny.
Cracovia rozpoczęła sezon 2026/27 bez zdobytej bramki w trzech kolejkach, ale zgromadziła już dwa punkty. Taka seria wywołała niepokój wśród kibiców oraz w klubowych strukturach.
Ostatnio z funkcji wiceprezesa zrezygnował David Amdurer, co podsyciło spekulacje, jakoby zarząd czekały kolejne roszady. Według doniesień Mateusza Borka prezesa Murata Colaka również miała dotyczyć możliwość odejścia. Ostatecznie jednak sam zainteresowany rozwiał wszelkie wątpliwości.
We wtorek Colak zabrał głos za pośrednictwem platformy X, informując, że po spotkaniach z właścicielem Arturem Platkiem i trenerem Bartoszem Grzelakiem pozostaje prezesem "Pasów". Zapewnił przy tym kibiców o dalszej, wspólnej pracy:
Udało nam się dojść do porozumienia i wspólnie pracujemy dalej. Przed nami jeszcze kilka ważnych ruchów w trwającym oknie transferowym, dlatego teraz skupiamy się na tym, żeby jak najlepiej przygotować zespół do dalszej części sezonu.
Colak poinformował również, że wkrótce właściciel Cracovii, Robert Platek, udzieli obszernego wywiadu jednemu z największych polskich mediów na temat przyszłości klubu i jego planów. Aktualnie klub koncentruje się na finalizowaniu wzmocnień oraz wyprowadzeniu drużyny z serii bezbramkowych spotkań.