Pogoń Szczecin rozkręca sezon. Pokonali Motor Lublin 3:1 u siebie – StolicaSportu.pl

Pogoń pokonuje Motor. Druga wygrana z rzędu

Darko Churlinov Czurlinow
fot. Pogoń Szczecin
Domyślna grafika
Maro
8 sierpnia 2026 19:36
3 minuty czytania

Już w 17. minucie nowy nabytek Pogoni, Darko Churlinov, otworzył wynik spotkania z Motorem Lublin, co napędziło gospodarzy do pierwszego zwycięstwa przed własną publicznością w tym sezonie. Trener Oscar Garcia zaskoczył zmianami w składzie, a premierowe bramki strzelili zarówno Churlinov, jak i Attila Szalai. Spotkanie rozgrywane było w spokojnym tempie, jednak efektowna końcówka dopełniła widowiska. Zespół z Lublina próbował wrócić do gry, lecz to Pogoń utrzymała przewagę i zdobyła komplet punktów.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Pogoń Szczecin zanotowała pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie PKO Ekstraklasy, gromiąc Motor Lublin 3:1. Trener Oscar Garcia zdecydował się na roszady w wyjściowej jedenastce, odstawiając Kellyna Acostę i Filipa Cuicia, a wprowadzając chociażby Fredrika Ulvestada.

Zespół z Lublina prowadzony przez wychowanka Szczecina, Mariusza Misiurę, przybył na stadion Pogoni z nadzieją na udany występ. Poprzedni powrót szkoleniowca do rodzinnego miasta zakończył się jednak bolesną porażką jeszcze z Wisłą Płock, a tym razem liczył na pierwsze punkty z nowym zespołem.

Początek spotkania nie porwał kibiców. Było spokojnie do tego stopnia, że trener Garcia pozwolił sobie nawet na krótką rozmowę w trakcie gry z Darko Churlinovem. Minimalna przewaga gospodarzy przełożyła się na prowadzenie już w 17. minucie – Churlinov wpakował piłkę do siatki po dobitce strzału Dimitrisa Keramitsisa. Bramkarz gości Mihai Popa instynktownie odbił pierwszy strzał, lecz Macedończyk nie dał mu szans przy poprawce. Sędziowie sprawdzali jeszcze sytuację w centrum VAR, lecz nie stwierdzili żadnych naruszeń przepisów.

Kilka minut po otwarciu wyniku Motor próbował przejąć inicjatywę, ale ich ataki były przerywane kontuzjami lub niedokładnością. W końcówce pierwszej połowy Pogoń ponownie objęła prowadzenie po sprytnym rozegraniu stałego fragmentu: Attila Szalai wykorzystał dogranie Musy Juwary i główkę Linusa Wahlqvista, ustalając wynik na 2:0, zdobywając przy tym swojego pierwszego gola dla klubu.

Po zmianie stron zawodnicy Motoru nieco się rozkręcili. Najgroźniejszą okazję miał Fabio Ronaldo, ale nie potrafił skierować piłki do siatki w sytuacji sam na sam. Golkiper Pogoni Valentin Cojocaru wykazał się czujnością także po strzale Karola Czubaka w 70. minucie. Doping gości rozbrzmiał na sektorze dopiero w 75. minucie, gdy do Szczecina dotarła reszta kibiców Motoru, wcześniej zatrzymanych przez problemy z dojazdem.

Im bliżej końca meczu, tym większe emocje. Najpierw Makan Aiko efektownie trafił dla Motoru, ale to Pogoń postawiła kropkę nad i. W doliczonym czasie gry Kellyn Acosta otrzymał podanie od Kamila Grosickiego i nie dał szans bramkarzowi z Lublina, ustalając wynik na 3:1. Gospodarze mogli świętować zdobycie trzech punktów i pierwszy domowy sukces w sezonie.

Pogoń Szczecin czeka teraz dłuższa pauza — zaplanowany wyjazdowy mecz z Jagiellonią Białystok został przełożony, więc do ligowych zmagań powrócą niemal za dwa tygodnie. Motor natomiast zmierzy się niebawem z GKS Katowice.

Pogoń Szczecin – Motor Lublin 3:1 (2:0)
1:0 Darko Czurlinow 17
2:0 Attila Szalai 43
2:1 Makan Aiko 90
3:1 Kellyn Acosta 90

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie