Ekstraklasa: Kto spadnie? Legia blisko utrzymania, Widzew pod presją – StolicaSportu.pl

Prognozy spadkowe w Ekstraklasie: Legia Warszawa blisko utrzymania, dramat Widzewa

Widzew Łódź - Legia Warszawa 1:1
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Eryk
8 kwietnia 2026 17:41
2 minuty czytania

Wyliczenia Piotra Klimka rzucone na obecny sezon Ekstraklasy wywołują sporo emocji. Strefa spadkowa wciąż pozostaje otwarta, a dystans do lokat premiowanych pucharami zmieściłby się w kilku trafnych podaniach.

Wyścig o utrzymanie w Ekstraklasie przybiera w tym sezonie coraz bardziej dramatyczny obrót. Legia Warszawa, jeszcze niedawno zamieszana w walkę o życie, powoli odkleja się od dna tabeli. Jednocześnie Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica coraz mocniej odczuwają oddech pierwszoligowych rozgrywek na karku.

Bieżący sezon nie przypomina żadnego wcześniejszego – różnice punktowe ściskają tabelę niczym imadło. Zaledwie 8 punktów dzieli zespół z miejsc gwarantujących grę w europejskich pucharach od drużyny zagrożonej spadkiem. Emocje mogą sięgnąć zenitu dopiero podczas ostatniej kolejki, która szykuje się na przedostatni weekend przyszłego miesiąca. Do zakończenia sezonu pozostało bowiem jeszcze siedem kolejek, a sytuacja – delikatnie mówiąc – jest rozwojowa.

Termalica, Widzew i Arka na krawędzi

W aktualnej strefie spadkowej znalazły się Arka Gdynia, Widzew Łódź oraz Bruk-Bet Termalica. Z matematycznych prognoz przedstawionych przez Piotra Klimka jasno wynika, że to właśnie te trzy ekipy mają obecnie największe szanse na pożegnanie się z Ekstraklasą. Najgorzej rysuje się przyszłość dla Termaliki. Słonie mają aż 98,4% prawdopodobieństwo spadku – liczba nie do pozazdroszczenia. Widzew Łódź wcale nie może spać spokojnie, bo ich szanse oceniono na ponad 60%, a Arka Gdynia balansuje na granicy z wynikiem 53%.

Tymczasem warszawscy kibice mogą, choć z ostrożnym optymizmem, spoglądać w przyszłość. O ile jesień kazała Legii patrzeć z niepokojem na tabelę, to od kilku kolejek Wojskowi zdecydowanie ruszyli do ataku. Efekt? Awans na 15. miejsce i tylko 12,7% ryzyko spadku. To już zupełnie inne nastroje niż kilka miesięcy wcześniej.

Swoje pięć minut niepokoju mają też Radomiak Radom (22,8%) oraz Pogoń Szczecin (18,3%). Wszystkich czeka nerwowy finisz sezonu, bo jedna wpadka może wywrócić tabelę do góry nogami. Jak to często w Ekstraklasie bywa – niespodzianki lubią przychodzić w najbardziej nieoczekiwanym momencie.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie