Dani Pacheco wypada z gry. Wisła Płock szuka wzmocnień po poważnej kontuzji lidera
Informacje potwierdziły się – Dani Pacheco, kluczowy zawodnik Wisły Płock, doznał zwichnięcia barku w meczu w Krakowie i będzie nieobecny przez ok. trzy miesiące. Trener Adam Majewski nie krył rozczarowania, podkreślając, że konieczna będzie szybka reakcja klubu na rynku transferowym. Hiszpański pomocnik, obecny w zespole od sezonu 2024/25, od razu po meczu trafił do szpitala, gdzie po badaniach zapadła decyzja o operacji.
Potwierdziły się najgorsze obawy sztabu Wisły Płock. Dani Pacheco wypadł z gry na około trzy miesiące po meczu rozegranym w Krakowie, gdzie doznał dwóch zwichnięć barku. Jak przyznał trener Adam Majewski podczas konferencji prasowej po spotkaniu, „wypadł mu bark i to dwukrotnie. O ile za pierwszym razem został nastawiony, o tyle za chwilę doszło do kolejnego urazu. Obym nie wykrakał, ale zanosi się na operację i kilkumiesięczną przerwę”.
Hiszpański pomocnik Wisły trafił po meczu bezpośrednio do szpitala, gdzie wykonano pełną diagnostykę. Efekt? Klub oficjalnie przekazał, że Pacheco będzie pauzował przez około trzy miesiące, bo po stwierdzeniu zwichnięcia niezbędny będzie zabieg chirurgiczny.
Dla sztabu i całych „Nafciarzy” to poważne osłabienie, szczególnie że Pacheco od początku sezonu 2024/25 odpowiadał za organizację gry w środku pola. Trener Majewski chciałby jak najszybciej znaleźć zastępstwo – sam określił nową sytuację jako duży problem i dał jasno do zrozumienia, że liczy na szybkie ruchy transferowe klubu.