Piast szuka bramkarza. Holewiński trafi do Gliwic po kontuzji Placha?
František Plach z Piasta Gliwice doznał poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry na długie miesiące. W tej sytuacji gliwiczanie intensywnie poszukują nowego bramkarza i już nawiązali kontakt z Pogonią Szczecin w sprawie transferu Axela Holewińskiego. Przeciągające się negocjacje i niejasna sytuacja kontraktowa młodego golkipera mogą jednak stanąć na przeszkodzie tym planom.
Piast Gliwice musi błyskawicznie łatać dziurę na pozycji bramkarza po kontuzji Františka Placha, która wyklucza Słowaka z gry do końca sezonu i stawia pod znakiem zapytania jego przyszłość na początku kolejnych rozgrywek. Klub ze Śląska, szukając rozwiązania tego problemu, wziął pod lupę Axela Holewińskiego z Pogoni Szczecin.
Oficjalne komunikaty Piasta na temat stanu zdrowia Placha były lakoniczne, ale według doniesień Pawła Gołaszewskiego klub postawiła przed faktem dokonanym diagnoza: zerwanie więzadeł krzyżowych w kolanie u 34-letniego bramkarza. W tej sytuacji pojawiła się możliwość transferu medycznego, który pozwala na pozyskanie piłkarza poza klasycznym okienkiem.
Jak przekazał Bartłomiej Czetowicz, gliwiczanie skontaktowali się już z Pogonią Szczecin w sprawie transferu młodego golkipera. Axel Holewiński znalazł się w niełatwym położeniu – po bardzo dobrej rundzie w Polonii Bytom, obecnie w Pogoni funkcjonuje w tzw. „klubie kokosa”, czyli trenuje z rezerwami ze względu na brak porozumienia przy negocjacji kontraktu, który ma obowiązywać aż do czerwca 2027.
Mimo tej patowej sytuacji, Piast chce wykorzystać okazję – dla 20-letniego Holewińskiego pojawiłaby się szansa pokazania się w Ekstraklasie, a dla Piasta recepta na nagłą lukę między słupkami. Jednak kluczową przeszkodą mogą być nie tylko kontraktowe tarcia, ale również napięte relacje na linii obu klubów związane z wcześniejszym brakiem porozumienia przy próbie szybszego transferu Patryka Dziczka.
Na razie przyszłość Holewińskiego wciąż nie jest jasna, a obu klubom pozostaje nie tylko dogadać finansowe warunki transakcji, ale też przełamać wcześniejsze animozje. Dla Piasta transfer ten mógłby oznaczać szybki ratunek, dla młodego bramkarza – nowy start tam, gdzie rzeczywiście można pograć o najwyższą stawkę.