Peter Federico gwiazdą Górnika Zabrze. Zabrzanie liderem po wygranej z Radomiakiem – StolicaSportu.pl

Pewna wygrana Górnika w Radomiu. Peter Federico bohaterem

Peter Federico
fot. Górnik Zabrze
Domyślna grafika
Maro
8 sierpnia 2026 16:44
2 minuty czytania

Początek spotkania w Radomiu przyniósł sporo emocji, ale kluczową postacią szybko okazał się Peter Federico. Nowy skrzydłowy Górnika Zabrze wykorzystał poważne błędy Radomiaka i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Zabrzanie dzięki temu triumfowi awansowali na pierwsze miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, potwierdzając ambicje na obecny sezon.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Górnik Zabrze szybko otrząsnął się po nieudanych występach w Europie i w wyjazdowym meczu pokonał Radomiaka Radom 3:1, obejmując prowadzenie w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie rozpoczęło się od silnego uderzenia przyjezdnych, choć pierwszą groźną sytuację miał Sondre Liseth. Norweg zaskoczył defensywę Radomiaka, ale na posterunku był bramkarz gospodarzy.

Ekipa Radomiaka nie pozostawała dłużna — Jan Grzesik miał szansę otworzyć wynik, jednak zabrakło mu precyzji. Strzały Luquinhasa i Ondreja Zmrzłego również nie znalazły drogi do siatki, każdorazowo minimalnie mijając bramkę.

Z czasem zarysowała się przewaga Górnika, co w końcu przyniosło efekt. W 28. minucie, po błędzie rywala, piłkę przejął Peter Federico i popisał się skutecznym wykończeniem sytuacji sam na sam, wyprowadzając zespół z Zabrza na prowadzenie.

Chwilę przed przerwą kolejną okazję stworzył Liseth, którego strzał został zablokowany ręką przez Conrado w polu karnym. Gwizdek arbitra był jednoznaczny i do jedenastki podszedł Kacper Urbański, pewnie podwyższając prowadzenie dla wicemistrzów Polski.

Po zmianie stron gospodarze zaatakowali odważniej. Groźnie zrobiło się m.in. po akcji Ronaldo Lumungo, kiedy Luquinhas próbował doprowadzić do gola kontaktowego, ale ostatecznie piłka nie wpadła do siatki. Po drugiej stronie boiska Zmrzly obił słupek, a uderzenie Urbańskiego zatrzymał bramkarz Radomiaka Majchrowicz.

Decydujący okazał się jednak kolejny prezent defensywy gospodarzy. W 64. minucie Dieguez popełnił błąd, co bezlitośnie wykorzystał Federico, kompletując swojego debiutanckiego dubleta w barwach Górnika.

Emocje nie opadły, bo już chwilę później Philipp Schulze sfaulował Abdoulę Tapsobę w polu karnym. Rafał Wolski wykorzystał rzut karny, strzelając w środek bramki, i dał Radomiakowi moment nadziei.

Zabrzanie nie pozwolili jednak na zmianę rezultatu. Utrzymali przewagę do końcowego gwizdka.

Radomiak Radom - Górnik Zabrze 1:3 (0:2)
0:1 - Peter Federico 28
0:2 - Kacper Urbański 45+4-karny
0:3 - Peter Federico 64
1:3 - Rafał Wolski 67-karny

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie