Oficjalnie. Goncalo Feio nie poprowadzi już Radomiaka. Teraz Kiko Ramirez
W Radomiu doszło do zaskakującego zwrotu: Goncalo Feio z dnia na dzień przestał być szkoleniowcem Radomiaka Radom. Chociaż drużyna przegrała ostatni mecz z GKS-em Katowice, decyzja o odejściu Portugalczyka zapadła nie przez wynik spotkania, a przez zamieszanie po końcowym gwizdku. Trener zgłosił policji, że został uderzony przez radnego Dariusza Wójcika, a następnie postanowił nie prowadzić już zespołu. Funkcję trenera przejął teraz Kiko Ramirez, a sytuacja w klubie robi się napięta – Radomiak utrzymuje się zaledwie cztery punkty nad strefą spadkową.
Goncalo Feio nie jest już trenerem Radomiaka Radom. Klub ogłosił rozstanie z Portugalczykiem we wtorek, bezpośrednio po burzliwych wydarzeniach, które rozegrały się chwilę po ostatnim meczu zespołu z GKS-em Katowice.
Radomiak uległ GKS-owi 0:1, ale to nie porażka na boisku przesądziła o rozstaniu z Feio. Po spotkaniu doszło bowiem do konfrontacji szkoleniowca z miejskim radnym, Dariuszem Wójcikiem. Trener powiadomił policję o tym, że został przez Wójcika uderzony, a wydarzenia z szatni miały bezpośredni wpływ na ostateczną decyzję Portugalczyka o odejściu z klubu.
Jak tłumaczył prezes klubu Sławomir Stempniewski, „dzień po meczu trener Feio przekazał sztabowi i zawodnikom informację, że nie będzie dalej prowadził pierwszego zespołu Radomiaka” – usłyszeli zgromadzeni na konferencji prasowej. Jednocześnie radny Wójcik, w rozmowie z WP SportoweFakty, przedstawił własną wersję wydarzeń, przekonując, że „to ja jestem ofiarą” tej sytuacji.
Feio prowadził Radomiaka od 30 października ubiegłego roku. Przez dłuższy czas nie sprawiał problemów, a jego podejście do pracy oceniano jako bardziej wyważone i skupione na futbolu niż we wcześniejszych klubach. Jednak nie obyło się bez kontrowersji – przy okazji derbów z Koroną Kielce otrzymał czerwoną kartkę i oskarżył arbitrów o korupcję, co zakończyło się początkowo pięcioma meczami dyskwalifikacji, ostatecznie skróconymi do trzech.
Nowym trenerem Radomiaka został Kiko Ramirez. To on poprowadzi zespół w najbliższym meczu przeciwko Legii Warszawa, a klub oficjalnie potwierdził zakończenie współpracy z Portugalczykiem. W tej chwili Radomiak zajmuje 10. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy, ale dystans do strefy spadkowej wynosi jedynie cztery punkty – sytuacja robi się napięta, a zmiana na ławce trenerskiej może mieć kluczowe znaczenie dla walki o utrzymanie.