Nowy napastnik blisko Bruk-Bet Termaliki
Testy medyczne Ivana Durdova w Bruk-Bet Termalice to jasny sygnał, że beniaminek Ekstraklasy nie zamierza odpuszczać walki o utrzymanie. Po bezbarwnej rundzie jesiennej, klub z Niecieczy szuka nowej jakości w ataku. Chorwat, który zdobył już dziesięć bramek w tym sezonie, może wkrótce zasilić szeregi ekipy Marcina Brosza. Jeżeli testy zakończą się pomyślnie, Durdov podpisze kontrakt z drużyną, która pilnie potrzebuje zastrzyku skuteczności przed kluczową wiosną.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie spuszcza z tonu w okienku transferowym. Chorwacki napastnik Ivan Durdov już przechodzi testy medyczne przed ewentualnym dołączeniem do beniaminka Ekstraklasy – podał Kamil Bętkowski.
Drużyna z Niecieczy zameldowała się na ostatnim miejscu w tabeli po rundzie jesiennej, nic więc dziwnego, że trwające zgrupowanie w Turcji skupia się głównie na przygotowaniu do ciężkiej walki o ligowy byt. Marcin Brosz i jego piłkarze liczą wyłącznie na solidne wzmocnienia. Do tej pory nie pojawił się żaden nowy zawodnik, lecz sytuacja w najbliższych dniach najpewniej się odmieni.
Według informacji podanych wcześniej przez Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, Termalica już od kilku dni interesowała się Durdovem z Olimpiji Lublana. Ten rosły napastnik mierzący 194 centymetry obecnie ma ważny kontrakt do końca maja. Najnowsze doniesienia Kamila Bętkowskiego są konkretne: Chorwat pojawił się już w Niecieczy na testach medycznych, a jeśli przebiegną one pomyślnie, umowa zostanie sfinalizowana.
W aktualnym sezonie Durdov notuje przyzwoitą skuteczność, zdobywając dziesięć goli i dokładając dwa kluczowe podania. Jeżeli przeniesie się do Ekstraklasy, wiosną będzie miał szansę poprawić te liczby już na polskich boiskach.
Kariera 25-latka nabrała tempa w ostatnich sezonach. Do Olimpiji Lublana dołączył na początku 2024 roku z belgijskiego KV Oostende. Wcześniej grał także dla CD Mirandés, NK Domzale czy NK Rudes. O ile testy pójdą zgodnie z planem, Termalica może zyskać napastnika predysponowanego do walki w polskiej lidze – i to już tuż przed decydującą rundą.