Michał Król odchodzi z Motoru Lublin. Nowy klub skrzydłowego potwierdzony – StolicaSportu.pl

Michał Król żegna się z Motorem Lublin. Wybrał Wisłę Płock

FORTUNA I LIGA  POLONIA WARSZAWA - MOTOR LUBLIN MICHAL KROL  MATEUSZ MICHALSKI
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
11 lutego 2026 19:33
2 minuty czytania

Gorąco zrobiło się wokół Michała Króla, jednego z ulubieńców Motoru Lublin. Choć wychowanek klubu jeszcze walczy w barwach beniaminka Ekstraklasy, już wiadomo, że to jego ostatnie miesiące w rodzinnym mieście. 25-latek od nowego sezonu przeniesie się do Wisły Płock, zostawiając za sobą nie tylko ważną rolę w zespole, ale i historię napisaną własnymi golami i asystami.

Michał Król kończy przygodę z Motorem Lublin, choć przez długi czas wydawał się jednym z filarów swojego macierzystego klubu. Właściciel Motoru, Zbigniew Jakubas, podczas rozmowy z Tomaszem Ćwiąkałą, ujawnił, że 25-latek wybrał ofertę rywala z ligi – Wisły Płock. Decyzja zapadła na pół roku przed wygaśnięciem umowy skrzydłowego z lublinianami.

Król, urodzony w stolicy Lubelszczyzny, przez lata utożsamiał się z klubem niemal jak nikt inny. Zaczynał przecież od gry na boiskach II ligi, a po trzydziestu dwóch latach pomógł zespołowi wrócić na salony Ekstraklasy. Ten awans nie byłby możliwy bez jego udziału na murawie – to właśnie jego gole i ostatnie podania budowały sukces Motoru w trudnych momentach sezonu.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

Mimo tak silnej relacji, jeszcze zimą pojawiły się pogłoski o możliwym odejściu skrzydłowego. Wtedy po Króla mocno zgłaszała się Wisła Płock – i nie odpuściła. Sprawa nabrała tempa, a jak poinformował Zbigniew Jakubas, skrzydłowy przyjął ofertę „Nafciarzy”, dołączając do nowego zespołu już po zakończeniu obecnej kampanii.

– Michał Król, który był na wypożyczeniu w Górniku Łęczna i tam nie grał jako młody chłopak, jego tak naprawdę Gonçalo Feio zbudował. U nas całkiem sobie dobrze radzi, ale teraz ma kontrakt od nowego sezonu z Wisłą Płock – wyjaśnił właściciel Motoru Lublin w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą.

Choć Król w obecnej edycji Ekstraklasy nie zawsze wybiega w pierwszym składzie – ostatnio dwa spotkania z Pogonią Szczecin i Jagiellonią Białystok rozpoczynał na ławce – nie da się ukryć jego wkładu w wyniki Motoru. Do tej pory zagrał w 20 ligowych starciach, dokładając do dorobku gola i trzy asysty. 

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie