Tomczyk trenerem Rakowa – finalizacja transferu, szczegóły i konsekwencje – StolicaSportu.pl

Łukasz Tomczyk przejmie Raków po Marku Papszunie. Dogadane

Łukasz Tomczyk
fot. www.poloniabytom.com.pl
Domyślna grafika
Maciek
3 grudnia 2025 20:36
2 minuty czytania

Transfer, o którym mówiło się od kilku dni, wreszcie stał się faktem – Łukasz Tomczyk obejmie Raków Częstochowa. Klub z Jasnej Góry wydał na ten ruch około 150 tysięcy złotych. Nowy trener, który do tej pory prowadził Polonię Bytom, zamierza powalczyć z Rakowem na kilku frontach. Decyzja ta niesie także poważne konsekwencje dla Legii Warszawa i osoby Marka Papszuna.

Łukasz Tomczyk już niemal oficjalnie zostaje trenerem Rakowa Częstochowa. Jak informuje Interia, a wiadomość ta została potwierdzona także przez inne źródła, transfer doszedł do skutku za około 150 tysięcy złotych. Razem z nim w Częstochowie pojawi się również jego zaufany asystent Łukasz Ocimek.

Ten ruch oznacza nagłą zmianę na ławce trenerskiej Medalików. Wszystko wskazuje na to, że przenosiny Marka Papszuna do Legii Warszawa są już tylko kwestią najbliższych dni. Istnieje prawdopodobieństwo, że najbliższe spotkanie Rakowa z GKS-em Katowice będzie dla Papszuna ostatnie jako szkoleniowca tego zespołu.

Sytuacja Tomczyka budzi dodatkowe emocje z powodu licencji UEFA Pro. Aktualnie nowy trener Rakowa nie dysponuje tym uprawnieniem, choć właśnie ruszyły zapisy na kolejną edycję kursu. Jeśli dostanie się na kurs, zyska możliwość legalnego prowadzenia zespołu w Ekstraklasie, a to przełomowy moment w jego karierze.

Tomczyk może mówić o ogromnej szansie. Dotychczas miał okazję prowadzić zespół jako pierwszy trener tylko w Polonii Bytom. Tam wprowadził drużynę do Betclic 1 Ligi, a jego podopieczni stali się rewelacją rozgrywek, sensacyjnie zajmując miejsce w czołówce tabeli.

Stawka jednak rośnie, bo przed szkoleniowcem otwiera się perspektywa gry na trzech frontach pod Jasną Górą. Oczekiwania są olbrzymie, a debiut Tomczyka na ławce Rakowa przewidywany jest na przyszły rok. Na ten moment nie jest jasne, kto poprowadzi zespół w ostatnich spotkaniach grudnia – tę decyzję klub będzie musiał rozwiązać ekspresowo.

Źródła: Interia, Sport.tvp.pl

Wybrane dla Ciebie