Leśnodorski bezlitośnie o Iordanescu. Gorączka wokół Legii Warszawa – StolicaSportu.pl

Leśnodorski bezlitośnie o Iordanescu

Bogusław Leśnodorski
Domyślna grafika
Eryk
21 października 2025 19:22
2 minuty czytania

Legia Warszawa znalazła się w centrum piłkarskiej burzy — Edward Iordanescu zamierza rozwiązać kontrakt tuż przed kluczowymi meczami. Były właściciel klubu, Bogusław Leśnodorski, otwarcie przyznał, że nigdy wcześniej nie spotkał się z równie dziwną sytuacją.

Sprawa potencjalnego odejścia Edwarda Iordanescu z Legii Warszawa wywołała zamieszanie na najwyższych szczeblach polskiej piłki. Stołeczny klub nagle stał się głównym tematem w mediach, gdy rumuński szkoleniowiec zaczął naciskać na polubowne rozwiązanie kontraktu. Choć sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, coraz więcej głosów wskazuje na rozłam między trenerem a zarządem.

Kulisy sprawy potęguje wypowiedź Daniela Stanciu, bliskiego przyjaciela Iordanescu, który zdradził, że szkoleniowiec już negocjuje odejście z klubu. Jak powiedział, trener "poprosił o rozwiązanie kontraktu w sposób polubowny", a wynik rozmów pozostaje niepewny. Całe zamieszanie zbiegło się z napiętym terminarzem – lada moment Legia zmierzy się z Szachtarem Donieck w Lidze Konferencji, a później z Lechem Poznań w kluczowym meczu Ekstraklasy.

Głos w tej burzliwej atmosferze zabrał Bogusław Leśnodorski, były właściciel stołecznego klubu, który nie przebierał w słowach, oceniając trwający kryzys. W rozmowie dla TVP Sport przyznał wprost, że nigdy wcześniej nie doświadczył w klubie tak osobliwej sytuacji.

Dziwne to jest zdarzenie. Nie miałem z czymś takim do czynienia. Zarówno w starciu z Zagłębiem, jak i w Zabrzu, mowa ciała tego Pana była taka, że ja nie wyobrażam sobie, żebym chciał go mieć na ławce trenerskiej. Widać było po nim, że jest zrezygnowany
Bogusław Leśnodorski, TVP Sport

Słowa Leśnodorskiego nie pozostawiają złudzeń — według niego szkoleniowiec już stracił motywację do prowadzenia zespołu, co odbija się na postawie drużyny w ostatnich spotkaniach. Od początku kadencji przy Łazienkowskiej Iordanescu zdążył poprowadzić Legię w 21 meczach, odnosząc 10 wygranych, 5 remisów i 6 porażek. Mimo ważnego kontraktu do czerwca 2027 roku, przyszłość Rumuna w Warszawie stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Źródła: Goal.pl, TVP Sport

Wybrane dla Ciebie