Legia. Jean Pierre Nsame blisko powrotu na boisko
Jean Pierre Nsame od sześciu miesięcy walczył o powrót do gry po zerwaniu ścięgna Achillesa. Napastnik Legii Warszawa właśnie drugi tydzień trenuje z maksymalnym obciążeniem i wszystko wskazuje na to, że w najbliższym spotkaniu z Cracovią pojawi się na murawie, choć jeszcze nie w wyjściowej jedenastce. Powrót na boisko akurat przeciwko „Pasom” ma dla niego wyjątkowe znaczenie — to właśnie z tą drużyną doznał dramatycznej kontuzji.
Jean Pierre Nsame drugi tydzień z rzędu bierze udział w pełnoprawnych zajęciach z drużyną Legii Warszawa. Jak podaje Legia.Net, wszystko wskazuje na to, że napastnik pojawi się w kadrze meczowej na spotkanie z Cracovią, choć najprawdopodobniej wejdzie na boisko jako rezerwowy.
Powrót Nsame akurat na mecz z Cracovią ma szczególne znaczenie symboliczne. To właśnie w pojedynku z krakowskimi „Pasami” doznał poważnej kontuzji — zerwania ścięgna Achillesa, która na pół roku wykluczyła go z gry. Dzień przed pechowym meczem nie dokończył nawet treningu, a już w trakcie spotkania, wpuszczony na murawę przez Edwarda Iordanescu w 79. minucie, po dziesięciu minutach padł na boisko bez kontaktu z rywalem. Zawodnik sam momentalnie zorientował się, jak poważny jest uraz, bo już wcześniej przeszedł zerwanie ścięgna — tyle że w drugiej nodze.
Od tamtej pory minęło sześć miesięcy żmudnej rehabilitacji, ale teraz Nsame ogłasza gotowość do gry — akurat wtedy, gdy przed Legią ważny domowy mecz z Cracovią.