Lech Poznań rezygnuje z transferu defensywnego pomocnika. Decyzja zapadła – StolicaSportu.pl

Lech Poznań rezygnuje z transferu defensywnego pomocnika

Niels Frederiksen Legia - Lech
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Eryk
13 lutego 2026 09:01
2 minuty czytania

Lech Poznań nie sprowadzi tej zimy nowego pomocnika na pozycję numer sześć — taka decyzja zapadła według Sebastiana Staszewskiego z Meczyki.pl. Choć „Kolejorz” miał poważne problemy w środku pola, w klubie uznano, że obecny skład wystarczy na dalszą część sezonu. Zarząd liczy na powrót do zdrowia Radosława Murawskiego oraz większą rolę Gísliego Thórdarsona. Transfer defensywnego pomocnika w ostatniej chwili został więc zablokowany.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Lech Poznań na pewno sprowadzi zimą nowego defensywnego pomocnika, by załatać dziurę w środku pola. Spowodowały ją dłuższa kontuzja Radosława Murawskiego, słabsza dyspozycja Antoniego Kozubala oraz zawód związany z wypożyczeniem Timothy'ego Oumy. W mediach aż wrzało od spekulacji na temat priorytetowego poszukiwania „szóstki” przez Kolejorza w zimowym oknie transferowym.

Wielu piłkarzy było łączonych ostatnio z przenosinami na Bułgarską. Tymczasem nikt nie pojawił się w Poznaniu przed zamknięciem okna pozwalającego na rejestrację do rozgrywek europejskich. Część kibiców mogła poczuć się zaskoczona tym obrotem spraw, bo klub konsekwentnie dawał sygnały o planowanych ruchach transferowych.

Menadżer ds. komunikacji i relacji Lecha, Maciej Henszel, sugerował niedawno, że mistrzowie Polski nie powiedzieli ostatniego słowa w tym okienku i mogą się jeszcze wzmocnić. Jednak ostatnie doniesienia Sebastiana Staszewskiego w programie „Okno Transferowe” na Meczyki.pl wskazują jasno: jeżeli dojdzie do transferu, nie będzie to zawodnik na pozycję numer sześć.

Zdecydowały tu czynniki boiskowe: gotowość do gry Gisliego Thordarsona, przywrócenie Oumy do zespołu oraz powrót Murawskiego do treningów na pełnych obrotach. W praktyce oznacza to, że Kolejorz zamyka temat transferu defensywnego pomocnika i rusza do dalszej walki o cele sezonu z obecnymi siłami w środku pola.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie