Lech Poznań zwycięża w Łodzi 3:2. Palma strzelił gola w doliczonym czasie

Koszmarny błąd Drągowskiego, trzy punkty Lecha w Łodzi!

Bartłomiej Drągowski
fot. Widzew Łódź
Domyślna grafika
Maro
30 sierpnia 2026 22:17
3 minuty czytania

Luis Palma w szóstej minucie doliczonego czasu gry wykorzystał fatalny błąd Bartłomieja Drągowskiego i przesądził o wygranej Kolejorza na stadionie Widzewa. Wcześniej łodzianie zdołali odrobić dwubramkową stratę.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Luis Palma w szóstej minucie doliczonego czasu gry strzelił gola na 3:2, dając Lechowi Poznań zwycięstwo nad Widzewem Łódź. Bramkarz gospodarzy Bartłomiej Drągowski przed własnym polem karnym źle trafił w piłkę, a Honduranin z około trzydziestu metrów spokojnie skierował ją do pustej bramki. Na odpowiedź Widzew nie miał już czasu.

Mistrzowie Polski, wracający do Ekstraklasy po awansie do Ligi Europy, od początku narzucili wysokie tempo. Już w 6. minucie Patrik Walemark precyzyjnie dograł z prawej strony, a Antoni Kozubal z okolic jedenastego metra uderzył przy słupku, pokonując Drągowskiego. Kwadrans później Kolejorz podwyższył prowadzenie. Ponownie kluczowe podanie należało do Walemarka, który obsłużył Allahyara Sayyadmanesha. Irańczyk z ostrego kąta technicznie przelobował bramkarza.

Widzew nie zamierzał się poddawać. W 25. minucie Fran Alvarez groźnie uderzył z rzutu wolnego, ale Mateusz Lis efektownie wybił piłkę na rzut rożny. Dwie minuty później Joel Pereira popełnił błąd, Mariusz Fornalczyk urwał się lewą stroną i zagrał do Karola Świderskiego. Napastnik z pięciu metrów trafił na 1:2.

Po przerwie inicjatywę przejęli gospodarze. W 53. minucie Fornalczyk z lewej strony pola karnego próbował podać na przedpole, lecz z zagrania wyszedł strzał. Lis przepuścił piłkę, która przy bliższym słupku wtoczyła się do siatki.

Lech szybko ruszył po odzyskanie prowadzenia. Walemark wymuszał kolejne interwencje Drągowskiego, Kozubal o centymetry chybił głową. W 76. minucie Gustav Berggren, chwilę po wejściu na boisko, uderzył z pola karnego tuż obok słupka. Trzy minuty później Palma przymierzył z rzutu wolnego, lecz Drągowski nogą zdołał odbić lecącą w środek bramki piłkę.

W 90. minucie to Widzew był bliski szczęścia. Giannis Papanikolaou uderzał głową, Lis obronił. Zaraz potem Wojciech Szymczak popchnął w polu karnym Mateusza Żyrę i sędzia Łukasz Kuźma podyktował rzut karny, ale po interwencji VAR cofnął decyzję z powodu spalonego.

Wydawało się, że mecz zakończy się remisem. A potem przyszedł fatalny moment Drągowskiego i gol Palmy.

Widzew Łódź - Lech Poznań 2:3 (1:2)
0:1 Antoni Kozubal 6
0:2 Allahyar Sayyadmanesh 22
1:2 Karol Świderski 27
2:2 Mariusz Fornalczyk 53
2:3 Luis Palma 90+6

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Sportowe Fakty

Wybrane dla Ciebie