Karol Angielski kontuzjowany – Pogoń Szczecin bez kluczowego napastnika

Karol Angielski kontuzjowany. Możliwa dłuższa przerwa

Karol Angielski
Domyślna grafika
Eryk
2 marca 2026 14:50
2 minuty czytania

Gorzka ironia losu – gdy Karol Angielski w końcu przełamuje się i strzela dla Pogoni Szczecin zwycięskiego gola z Widzewem Łódź, już chwilę później zmuszony jest opuścić murawę z powodu urazu mięśniowego. Jak ujawniono w „Programie Piłkarskim”, napastnik nie wróci szybko na boisko. Ta wiadomość rodzi poważne pytania o najbliższe tygodnie w ekipie „Dumy Pomorza”, która już niedługo staje do kluczowych meczów ligowych.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Karol Angielski, wracając po latach do Ekstraklasy, miał być ważnym wzmocnieniem dla Pogoni Szczecin. Po zimowym transferze snajper dostał szansę pokazania się w zespole, który wciąż poszukiwał nowego lidera ataku po odejściu Efthymiosa Koulourisa.

Początki nie były łatwe – Angielski długo nie mógł się odnaleźć, a bramka wyglądała na zaczarowaną. Przełamanie przyszło w meczu 23. kolejki z Widzewem Łódź, kiedy w 58. minucie napastnik zdobył kluczowego gola, zapewniając drużynie cenne trzy punkty. To miał być ten moment, gdy wszystko ruszy z kopyta.

Niestety, radość trwała krótko. Zaledwie dwie minuty po trafieniu Angielski zgłosił ból w mięśniu podczas oddawania strzału i musiał natychmiast zejść z boiska. Jak mówił sam piłkarz po spotkaniu, decyzja o zmianie była podyktowana troską o zdrowie – nikt nie chciał ryzykować pogłębienia problemu.

Jak poinformował Tomasz Włodarczyk w „Programie Piłkarskim”, sytuacja nie wygląda optymistycznie. Zdaniem dziennikarza czeka go dłuższa przerwa, choć szczegółów klub wciąż nie podał. Kibice mogą się spodziewać konkretów w najbliższych dniach.

Ta kontuzja to cios dla „Dumy Pomorza” tuż przed wymagającym fragmentem sezonu. Już 8 marca Pogoń zmierzy się ligowo z Rakowem Częstochowa, a do końca miesiąca na drodze stanie jej także Korona Kielce i Lechia Gdańsk. Brak Angielskiego sprawia, że trener coraz śmielej będzie musiał stawiać na Filipa Čiuća, który teraz prawdopodobnie dostanie więcej okazji do gry.

Dla Karola Angielskiego to podwójna strata – znalazł formę w nowym klubie, ale plany pokrzyżował nieprzewidziany uraz. O dalszych losach piłkarza klub ma poinformować wkrótce, a kibice czekają na wiadomości z niepokojem.

Źródło: X.com

Wybrane dla Ciebie