Jagiellonia rozważa wykup Wdowika i Pelmarda. Kwoty zaskakują nawet dla klubu – StolicaSportu.pl

Jagiellonia wykupi Wdowika i Pelmarda?

Dawid Drachal Bartłomiej Wdowik
Domyślna grafika
Maciek
22 marca 2026 08:02
2 minuty czytania

Dyrektor sportowy Łukasz Masłowski odniósł się do ewentualnych transferów definitywnych Bartłomieja Wdowika i Andy'ego Pelmarda, obecnie przebywających w Białymstoku na zasadzie wypożyczenia. Padły konkrety dotyczące kwot, które nawet dla klubu walczącego o mistrzostwo Polski nie są małe. Czy włodarze zaryzykują transferowy rekord i zatrzymają kluczowych graczy na dłużej?

Dyrektor sportowy Łukasz Masłowski w rozmowie z Canal+ Sport nie ukrywa, że "to nie są małe kwoty na Jagiellonię" i decyzja dotycząca wykupu zawodników właśnie dojrzewa. O ile kibice mogą cieszyć się z faktu zajmowania przez drużynę miejsca w ścisłej czołówce Ekstraklasy, włodarze Jagiellonii z chłodną głową analizują każdą złotówkę – nawet pomimo wpływów po sprzedaży Oskara Pietuszewskiego do FC Porto.

Sam Masłowski przyznał: "Oczywiście możemy te pieniądze wydać i zdajemy sobie sprawę, że mamy środki na to, żeby zrobić transfery gotówkowe. Jeżeli znajdzie się ktoś wart tego, żeby za niego zapłacić, to Jagiellonia za niego zapłaci". Padły jednak konkrety, które rzeczywiście mogą rozgrzać dyskusję wśród kibiców i ekspertów.

Zgodnie z ustaleniami – wykup Wdowika z SC Braga miałby kosztować Jagiellonię 800 tysięcy euro. To ciekawe, bo jeszcze niedawno podlasianie sprzedali go za aż 1,5 miliona euro podstawy (plus bonus i procent od kolejnej transakcji). Z kolei pozyskanie na stałe Pelmarda z Clermont Foot 63 zamknęłoby się w rekordowej dla Białegostoku kwocie 1,5 miliona euro.

Dyrektor sportowy nie zamyka drogi negocjacjom: "Mamy możliwość wykupienia jednego i drugiego. Mamy jeszcze czas i dzisiaj nie została podjęta decyzja. Warunki zawsze można renegocjować" – przyznał szczerze.

Na boisku obaj piłkarze nie zawodzą. Wdowik w tym sezonie zanotował cztery asysty w 39 występach, natomiast Pelmard (reprezentujący Madagaskar) jedno kluczowe podanie w 22 spotkaniach. W podlaskim klubie nie brakuje wiary, że z pomocą takich graczy można powalczyć nie tylko o mistrzostwo, ale też zameldować się minimum w eliminacjach europejskich pucharów.

Źródło: Canal+ Sport

Wybrane dla Ciebie