Górnik Zabrze blisko prywatyzacji
Padła kluczowa deklaracja w sprawie przyszłości Górnika Zabrze – prezydent miasta Kamil Żbikowski zadeklarował na antenie Radia Katowice, że cały proces prywatyzacji powinien zakończyć się do końca kwietnia. Klub, który w tym sezonie prezentuje się lepiej niż w ostatnich latach, może więc już wkrótce zmienić właściciela. Ważne słowa padły także w kontekście Lukasa Podolskiego i udziału miasta w akcjonariacie.
Kamil Żbikowski, prezydent Zabrza, jasno określił, że prywatyzacja Górnika Zabrze powinna zostać przeprowadzona do końca kwietnia. W rozmowie na antenie Radia Katowice, cytowanej przez "Dziennik Zachodni", zaznaczył, że najpóźniej do 20 kwietnia radni mają wyrazić na nią zgodę. Pozostaną do dopięcia już tylko formalności techniczne, takie jak podpisywanie kolejnych umów.
Jak podkreślił Żbikowski, proces prywatyzacji Górnika powinien znaleźć finał w najbliższych tygodniach. Po uzyskaniu zgody Rady Miasta konieczne będzie dopełnienie standardowych procedur – głównie podpisanie kilku dokumentów i zamknięcie procesu od strony prawnej.
– Cały proces chcemy zamknąć do końca kwietnia. Oczywiście po tej zgody Rady Miasta musimy jeszcze dopełnić formalności, podpisać te umowy, bo to jest kilka umów
Kwestia zmiany właściciela omawiana jest w Zabrzu od dawna. Obecny sezon przyniósł progres sportowy i – jak oceniano – pozwolił Trójkolorowym ponownie realnie myśleć o europejskich pucharach. Mimo gorszego początku kampanii, drużyna utrzymuje kontakt z czołową częścią tabeli.
Prezydent Zabrza jednocześnie przyznał, że Lukas Podolski wyraził chęć przejęcia pełnego pakietu akcji Górnika, co dotąd było przedmiotem spekulacji. Jednocześnie zapowiedziano, iż miasto zamierza zachować symboliczną jedną akcję w strukturze własnościowej klubu.
Kwestie właścicielskie zajmowały kibiców nie mniej niż sytuacja sportowa drużyny. Nadchodzące dni mogą zadecydować zarówno o kontekście zarządzania Górnikiem, jak i perspektywach rozwoju klubu z Zabrza.