Dwukrotny mistrz Rumunii na radarze Piasta Gliwice
Sytuacja kadrowa Piasta Gliwice po kontuzji Františka Placha zmusiła klub do rozważenia transferu medycznego. Wśród potencjalnych bramkarzy pojawiło się nowe, zaskakujące nazwisko – dwukrotny mistrz Rumunii Andrei Vlad, z którym trwają negocjacje. Jego doświadczenie i ostatnie występy mogą okazać się kluczowe w końcówce sezonu. Napięcie rośnie, bo czas na ruch jest coraz krótszy.
Właśnie taka informacja mogła zaskoczyć niejednego kibica Piasta Gliwice: klub rozważa transfer dwukrotnego mistrza Rumunii. Na celowniku znalazł się Andrei Vlad – jak donosi rumuński portal Digisport.ro.
Kontuzja Františka Placha mocno pokrzyżowała plany Gliwiczan na dalszą część rozgrywek. Klub ewidentnie nie zamierza ryzykować i postanowił ściągnąć nowego bramkarza w ramach transferu medycznego. Przez moment przewijały się choćby nazwiska Axela Holewińskiego, Filipa Bednarka czy Kacpra Trelowskiego.
Po triumfie nad Jagiellonią Białystok głos zabrał trener Piasta, Daniel Myśliwiec. Nie krył zadowolenia z postawy Karola Szymańskiego, jednocześnie stwierdzając, że "klub ma swoją strategię, która nie zależy od jednego meczu" i decyzje kadrowe nie są w jego gestii. Dał jasno do zrozumienia, że choć Szymański dorzucił swoją cegiełkę do zwycięstwa, sytuacja musi być analizowana szerzej.
Wciąż brak twardych konkretów w temacie nowego bramkarza, ale zagraniczne media rzucają nowe światło na sprawę. Jak relacjonuje Digisport.ro, Piast Gliwice prowadzi wstępne rozmowy z Vlad em. Przyszłość stoi otworem, bo do końca sezonu coraz bliżej, a czas na transferowe ruchy ucieka.
Kim właściwie jest Andrei Vlad? 26-latek niedawno pożegnał się z kazachskim Aktobe po rocznym pobycie, wcześniej był ważną postacią FCSB – w tej ekipie świętował aż dwa mistrzostwa kraju, rozegrał 121 meczów i aż 49 razy zachował czyste konto. Jeśli do tego dodać występ w reprezentacji Rumunii, zadebiutował dokładnie 2 czerwca 2021 roku przeciwko Gruzji. Mało tego, z Aktobe już próbował swoich sił przeciwko polskim drużynom – latem ubiegłego roku zmierzył się w eliminacjach Ligi Europy z Legią Warszawa. W obu potyczkach Legioniści okazali się lepsi, wbijając po jednym golu.
Niedawno Vlad był o krok od transferu do Rapidu 1923, jednak ten temat upadł. Teraz oczy wielu skierowane są na Gliwice; czas pokaże, czy w końcówce rozgrywek to właśnie były mistrz Rumunii stanie się nową twarzą Piasta.