Dawid Błanik 2028
Gdy wydawało się, że Dawid Błanik może szukać nowych wyzwań poza Polską, Korona Kielce zaskoczyła kibiców oficjalnym komunikatem o przedłużeniu jego kontraktu. Kluczowy ofensywny pomocnik zostaje w klubie przynajmniej do połowy 2028 roku, z dodatkową opcją kolejnego sezonu. Sam zawodnik nie kryje radości z kontynuowania kariery w Ekstraklasie, a kibice mogą czuć się spokojni o przyszłość jednej z najważniejszych postaci zespołu.
Korona Kielce nie czekała długo i we wtorkowy wieczór wydała jasno brzmiący komunikat – Dawid Błanik zostaje w klubie na dłużej.
28-letni ofensywny pomocnik nie krył ostatnio, że zawodowe ambicje mogą skłonić go ku zagranicznym transferom. Kilka tygodni temu sam potwierdził, że toczą się rozmowy o jego nowej umowie z "Żółto-Czerwonymi". Jego mocna pozycja w drużynie sprawiała, że temat potencjalnej przeprowadzki za granicę brzmiał zupełnie poważnie, bo w Ekstraklasie Błanik prezentuje się od dawna naprawdę solidnie.
Kto spodziewał się odejścia po sezonie, byłby jednak zaskoczony. Jak przekazała Korona Kielce w oficjalnym oświadczeniu, pomocnik podpisał nowy kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku. Umowa zawiera też opcję przedłużenia o kolejnych 12 miesięcy. To oznacza, że nawet jeśli Błanik zdecyduje się na zagraniczne wyzwania po sezonie, to Korona nie odda go już za darmo.
Po oficjalnym podpisaniu kontraktu piłkarz przyznał: "Bardzo się cieszę, że przedłużyłem kontrakt z Koroną Kielce. Mam nadzieję, że nie tylko ja, ale i cały klub będzie się dalej rozwijał tak jak w ostatnim czasie. Wierzę, że razem napiszemy piękną historię".
Błanik trafił do kielczan na początku września 2021 roku, przechodząc z Sandecji Nowy Sącz po tym, jak Jacek Kiełb doznał kontuzji. Kwota transferu – 15 tysięcy euro – dziś wydaje się niezbyt wygórowana, patrząc na aktualny dorobek pomocnika.
Wcześniej grał m.in. dla GKS-u Tychy, Odry Opole czy Pogoni Szczecin, ale to w Kielcach wreszcie wypłynął na szersze wody. Po niezłych, choć nie zawsze regularnych występach, dopiero końcówka poprzedniego sezonu przyniosła mu większą liczbę bramek i asyst. Bilans, jaki wykręcił podczas swojego pobytu w Koronie Kielce, robi wrażenie: 21 goli oraz 29 asyst w 128 spotkaniach.