Conrado w Radomiaku Radom – transfer potwierdzony. Ile zarobi Oțelul Galați?

Conrado wraca do Ekstraklasy! Transfer już przesądzony, kwota zaskakuje

Conrado
Domyślna grafika
Maciek
4 lipca 2026 16:33
2 minuty czytania

Conrado, znany z solidnych występów w Lechii Gdańsk, może ponownie podbić polskie boiska. Właśnie pojawiły się doniesienia, że Radomiak Radom dopina transfer 29-letniego Brazylijczyka, który ostatni sezon spędził w rumuńskim Otelulu Galati. Suma odstępnego wynosi 100 tysięcy euro i może wzrosnąć o kolejne 50 tysięcy – co dla klubu z Radomia stanowi niecodziennie wysoki wydatek. Co ciekawe, Conrado ostatnio był oferowany kilku innym polskim zespołom, ale to Radomiak skutecznie przekonał zawodnika do powrotu do Ekstraklasy.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Conrado – piłkarski globtroter, który przez lata przyciągał uwagę kibiców Lechii Gdańsk, znów zamelduje się w polskiej Ekstraklasie. Jak donoszą dziennikarze Weszlo.com, Radomiak Radom wyprzedził konkurencję i lada dzień dopnie transfer 29-letniego Brazylijczyka.

Defensor dał się poznać polskim kibicom w sezonach 2020–2025, gdy przez kolejne lata dość regularnie pojawiał się na boiskach Ekstraklasy. W barwach zespołu z Gdańska rozegrał 108 spotkań, zdobył pięć goli i dołożył aż dziewiętnaście asyst – liczby, które do tej pory plasują go wysoko wśród zagranicznych obrońców ostatnich lat.

Były piłkarz Lechii od września zeszłego roku występował w rumuńskim Oțelulu Galați, do którego trafił prosto z Atlético Goianiense. Tam szybko został kluczowym zawodnikiem, co potwierdzają statystyki: osiem bramek i jedno ostatnie podanie w trzydziestu dwóch meczach. Dla lewego defensora te liczby są naprawdę imponujące.

Według doniesień Weszlo.com sprawa transferu jest już dogadana i tylko formalności dzielą Brazylijczyka od powrotu do Polski. Za transfer Radomiak zapłaci Rumunom 100 tysięcy euro, a suma ta może jeszcze wzrosnąć o kolejne 50 tysięcy w zależności od bonusów zapisanych w umowie.

Nie brakowało chętnych na zawodnika – był on ostatnio proponowany przynajmniej trzem innym polskim drużynom, m.in. Wiśle Kraków, Cracovii czy Śląskowi Wrocław. Ostatecznie jednak to Radom wyciągnął asa z rękawa i przekonał piłkarza do podpisania kontraktu.

Źródło: Weszlo.com

Wybrane dla Ciebie