Marcin Cebula żegna się z Koroną Kielce. Klub nie przedłuży kontraktu pomocnika
Jeszcze niedawno nazwisko Marcina Cebuli elektryzowało kibiców w Kielcach. Teraz wszystko wskazuje na to, że doświadczony pomocnik pożegna się z klubem, który wychował go na ligowego gracza. Portal Wkielcach.info informuje jednoznacznie – Korona nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu, a zawodnik już rozgląda się za nowym miejscem do gry.
Wieszczono mu powrót do wysokiej formy, a dawniej był jednym z liderów Scyzorów. Tymczasem Marcin Cebula opuszcza Koronę Kielce na własnych zasadach – jego kontrakt wygasł 30 czerwca i już nie zostanie przedłużony. Według ustaleń portalu Wkielcach.info, 30-letni środkowy pomocnik staje się wolnym zawodnikiem i czeka go nowe wyzwanie.
Na razie nie wiadomo, gdzie trafi Cebula. Choć przez lata uchodził za jeden z najpewniejszych punktów Korony, a jego nazwisko pojawiało się nawet w orbicie zainteresowań reprezentacji Polski, kontuzja brutalnie zatrzymała jego karierę. Od tamtego momentu kibice nie zobaczyli już jego efektownych wejść w pole karne czy precyzyjnych zagrań.
Ostatni sezon trudno nazwać udanym – Cebula zaliczył zaledwie dziewięć występów w barwach Korony. Nie zapisał na swoim koncie żadnej asysty ani bramki, nie miał też udziału przy trafieniach drużyny. Trenerzy stawiali na młodszych lub innych graczy, a sam piłkarz coraz rzadziej znajdował się nawet w kadrze meczowej.
W międzyczasie w Kielcach buduje się już nowa kadra. Korona dopięła sprowadzenie Patrika Hellebranda, a kolejne ruchy transferowe są już przygotowywane. Los Cebuli – mimo że od lat emocjonalnie związany z klubem – jest już przesądzony.