Co z Pucharem Ekstraklasy? Marcin Animucki rozwiewa wątpliwości
Jak bumerang wraca temat reaktywacji Pucharu Ekstraklasy, ale Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy SA, postawił sprawę jasno: takich rozgrywek nie planuje się przywracać. Szef ligowych rozgrywek tłumaczy, że terminarz drużyn jest już maksymalnie napięty, a zamiast kolejnego turnieju trwają rozmowy o wzmocnieniu znaczenia Pucharu Polski.
Temat Pucharu Ekstraklasy powraca w rozmowach kibiców jak bumerang, ale według Marcina Animuckiego na sentymentach się kończy. Aktualnie PKO BP Ekstraklasa i rozgrywki STS Pucharu Polski zapewniają piłkarzom i sztabom już solidną dawkę futbolowych emocji – dla ligowców to 34 mecze w sezonie, nie wspominając o dodatkowych spotkaniach w krajowym pucharze.
Mimo wspomnień z lat 2006–2009, gdy kibice oglądali kolejne odsłony Pucharu Ekstraklasy, prezes Ekstraklasy SA nie pozostawia złudzeń: „Nie ma tego w planach i nie będzie tego w planach. Bardziej rozmawiamy na temat jeszcze większego zwiększenia roli Pucharu Polski” – przekazał Animucki w rozmowie ze współpracownikami, cytowanej przez Goal.pl.
Pojawiły się także szczegóły z kulis prac zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Według szefa Ekstraklasy dyskusja coraz częściej toczy się wokół terminarza i liczby rozgrywanych spotkań. „Jako kraj, który stosunkowo wcześnie rozpoczyna kwalifikacje do europejskich pucharów, mówimy o czterech-sześciu meczach naszych drużyn. Dodając do tego pewne 34 kolejki Ekstraklasy, to jest już dla pucharowiczów blisko 40 spotkań. A jeśli dodamy jeszcze siedem meczów dla finalistów Pucharu Polski, robi się tego naprawdę dużo” – zauważył Animucki.
Puchar Ekstraklasy, organizowany wyłącznie z udziałem drużyn z najwyższej klasy rozgrywkowej, kończył swój żywot w 2009 roku.