Ostra ocena Ojrzyńskiego po meczu Zagłębia Lubin z Pogonią Szczecin – StolicaSportu.pl

Byliśmy bezzębni, bez werwy - Leszek Ojrzyński bezlitosny dla swojej drużyny

Leszek Ojrzyński
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Sonny
15 maja 2026 23:33
2 minuty czytania

„Byliśmy bezzębni, bez werwy” – tak bez ogródek podsumował Leszek Ojrzyński występ Zagłębia Lubin po przegranym pojedynku z Pogonią Szczecin. Zagłębie przez własne błędy straciło szansę na cenne punkty i oddaliło się od gry w europejskich pucharach. Trener nie krył rozczarowania postawą zawodników, a fatalny start spotkania dopełniła szybka kontuzja Jakuba Kolana, który musiał zejść z boiska tuż po zderzeniu z Janem Biegańskim.

Zagłębie Lubin poniosło dotkliwą porażkę przed własną publicznością. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego uległa Pogoni Szczecin 0:1, co znacznie oddaliło ją w wyścigu o awans do europejskich pucharów. Mecz rozstrzygnął się po trafieniu Husseina Aliego, który wpakował piłkę do siatki po zamieszaniu w „szesnastce”. Goście mogą być już spokojni o utrzymanie w Ekstraklasie, natomiast w Lubinie zaczęła się gorąca dyskusja o formie „Miedziowych”.

Ojrzyński nie gryzł się w język podczas pomeczowej konferencji. Zaznaczył, że jego zespół był „bezzębny, bez werwy”, mimo stawki spotkania. Od samego początku Zagłębie grało bojaźliwie, cofnięte do defensywy, co dawało Pogoni pole do popisu. Trener wyraźnie podkreślał, że popełnione błędy kosztowały drużynę utratę gola, zwłaszcza w kluczowym momencie meczu.

Byliśmy bezzębni, bez werwy, a wiedzieliśmy o co gramy. W 77. minucie popełniliśmy cztery błędy i to o jeden za dużo, bo Pogoń wyszła na prowadzenie. W końcówce graliśmy bardziej na aferę, bo Nalepa oraz Michalski poszli do przodu. Mecz się zakończył i szkoda, bo przegraliśmy ostatni mecz u siebie w tym sezonie
Leszek Ojrzyński, trener Zagłębia Lubin

Dodatkowym ciosem dla gospodarzy już na początku spotkania okazała się kontuzja Jakuba Kolana. Po zderzeniu z Janem Biegańskim defensor musiał opuścić boisko, co tylko pogorszyło sytuację taktyczną „Miedziowych”. Za gest sportowej postawy Ojrzyński pochwalił Biegańskiego, który po meczu przyszedł do szatni Zagłębia i przeprosił poszkodowanego zawodnika.

Źródło: Zagłębie Lubin

Wybrane dla Ciebie