Angel Rodado wróci do treningów pod koniec czerwca
Wisła Kraków świętuje powrót do ekstraklasy, ale w ostatnich kolejkach musiała radzić sobie bez najlepszego snajpera. Ángel Rodado, który doznał urazu barku, przechodzi rehabilitację i – jak ujawnił dyrektor sportowy Vullnet Basha – ma szansę wrócić do treningów pod koniec czerwca. Decyzje dotyczące jego powrotu będą podejmowane ostrożnie, by nie ryzykować zdrowia lidera strzelców.
Wisła Kraków zameldowała się znów w najwyższej klasie rozgrywkowej, kończąc sezon imponującym zwycięstwem w I lidze. Choć podopieczni Mariusza Jopa zdobyli 71 punktów i zostawili za plecami Śląsk Wrocław, ostatnie mecze musieli rozgrywać bez swojego kluczowego napastnika – Ángela Rodado.
Hiszpan pauzował w siedmiu ostatnich kolejkach po operacji barku, przez co nie mógł powiększyć swojego dorobku bramkowego. W rzeczywistości już wcześniej zmagał się z problemami zdrowotnymi, które ostatecznie zmusiły go do przerwy właśnie w najważniejszym momencie rozgrywek.
Mimo to nikt nie był w stanie dogonić go w klasyfikacji strzelców. Rodado zakończył sezon mając na koncie 21 goli. Najbliżej był Łukasz Zjawiński, który zdobył o jedną bramkę mniej. Atakujący Wisły, choć wykluczony przez kontuzję z decydującej walki na finiszu sezonu, i tak sięgnął po koronę króla strzelców.
Wśród kibiców narastały pytania o zdrowie snajpera i możliwy termin powrotu. O sytuacji na antenie TVP Sport opowiedział dyrektor sportowy Vullnet Basha. Jak mówił, obecnie Rodado wzorowo przechodzi rehabilitację, a z każdym dniem jego samopoczucie się poprawia.
„Spodziewamy się, że rozpocznie treningi pod koniec czerwca, ale nie zamierzamy ryzykować z jego zdrowiem. Wszystko będzie robione krok po kroku, zgodnie z planem” – zaznaczył Basha, uspokajając fanów Wisły.
Ekstraklasa sezonu 2026/2027 wystartuje pod koniec lipca, więc Rodado może mieć szansę pojawić się na murawie już podczas letnich przygotowań. Na razie jednak w Krakowie dominuje spokój – klub nie zamierza przyspieszać ani forsować powrotu swojego lidera ofensywy.