Andrias Edmundsson żegna się z Wisłą Płock. Rekordowy transfer do Serie A

Andrias Edmundsson opuszcza Płock. Droższy był tylko Reca

Andrias Edmundsson
fot. Kasia Dżuchil
Domyślna grafika
Eryk
1 lutego 2026 12:07
2 minuty czytania

— Jestem zdruzgotany. To trudne do zrozumienia, że klub, z którym tyle przeszedłem, tak mnie traktuje — nie krył rozczarowania Andrias Edmundsson. Defensor Wisły Płock żegna się z klubem i lada moment sfinalizuje transfer do Hellasu Verona. Kwota operacji, jak zapewnia Gianluca Di Marzio, może zbliżyć się do klubowego rekordu sprzedaży.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Andrias Edmundsson rozstaje się z Wisłą Płock i szykuje się na nowe wyzwanie we Włoszech. 25-letni obrońca lada moment podpisze kontrakt z Hellasem Verona, a kulisy transakcji budzą emocje zarówno wśród kibiców 'Nafciarzy', jak i obserwatorów rynku transferowego.

Kiedy w końcówce 2025 roku Wisła ogłaszała przedłużenie współpracy z Edmundssonem, wydawało się, że doświadczony defensor będzie jednym z filarów drużyny na dłużej. Tymczasem już w lutym następnego roku Farerczyk zamieni Płock na Serie A. Tematem transferu żyły od tygodni nie tylko media, ale także sam piłkarz. Najpierw głośno mówiło się o zainteresowaniu ze strony Oxford United, lecz – jak się okazało – propozycja nie do odrzucenia nadeszła z Włoch.

Nie brakowało też emocji. – Jestem zdruzgotany. To trudne do zrozumienia, że klub, z którym tyle przeszedłem, tak mnie traktuje. Czuję się, jakby mnie nie było. Brak ludzkiego traktowania, zero zrozumienia dla moich marzeń i aspiracji, chyba nie o to powinno chodzić w sporcie, to jest bardzo niesprawiedliwe – mówił bez ogródek Edmundsson. Słowa te tylko podgrzały atmosferę wokół rozstania gracza z Płockiem.

Jak informuje Gianluca Di Marzio, Wisła osiągnęła już pełne porozumienie z przedstawicielem Serie A. Transfer zostanie sfinalizowany lada dzień, a zawodnik osobiście pojawi się w Weronie, by dopiąć formalności. Na stole leży suma 3,5 miliona euro (wliczając bonusy), co oznacza, że transakcja może być jedną z największych w historii klubu – tuż za transferem Arkadiusza Recy, który przeszedł niegdyś do Atalanty za niespełna 4 miliony euro.

Edmundsson, który dołączył do Wisły latem 2024 roku, rozegrał dla płockiej drużyny 50 spotkań. Jego licznik raczej nie będzie już miał okazji ruszyć dalej.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie