Dani Alves kupił klub za milion euro
„Dziś rozpoczyna się nowa strona w historii SC São João de Ver” – tymi słowami portugalski trzecioligowiec ogłosił Daniela Alvesa jako swojego współwłaściciela. 42-latek, po burzliwym rozdziale kariery i problemach poza boiskiem, powraca do futbolu, choć tym razem nie jako zawodnik, lecz nowy inwestor klubu z głębokimi tradycjami. Miejscowe media informują, że transakcja opiewała na milion euro.
Dani Alves został zaprezentowany jako nowy współwłaściciel trzecioligowego portugalskiego SC São João de Ver. Były reprezentant Brazylii zaskoczył kibiców nie tylko nową rolą, lecz także publicznym wsparciem dla klubu, który walczy o chwilę oddechu w dolnych rejonach tabeli.
42-latek zbudował swoją legendę na prawej flance obrony – najpierw w Sevilli, a później jako filar FC Barcelony. Stamtąd ruszył w świat, by grać m.in. dla Juventusu i Paris Saint-Germain, a w końcówce kariery zameldował się jeszcze w São Paulo oraz ponownie w ekipie z Katalonii. Ostatnie piłkarskie miesiące Dani Alvesa upłynęły jednak w atmosferze skandalu. Po głośnych oskarżeniach o dokonanie gwałtu w jednym z hiszpańskich klubów nocnych, piłkarz trafił do aresztu. Ostatecznie, jak informuje transfery.info, nie znaleziono rozstrzygających dowodów winy, co przełożyło się na uniewinnienie zawodnika.
To wydarzenie miało niebagatelny wpływ na mentalność Brazylijczyka. Po osobistej przemianie, Alves postawił na odbudowę swojej pozycji – tym razem inwestując własne środki w portugalski klub, który od teraz może liczyć na jego wsparcie oraz globalne spojrzenie na sportowy rozwój.
„Dziś rozpoczyna się nowa strona w historii SC São João de Ver. Strona napisana z ambicją, tożsamością i wizją przyszłości... To punkt zwrotny, który wzmacnia zaufanie do projektu, ludzi, którzy codziennie go budują i wartości, które zawsze określały klub. Wyraźne zobowiązanie do trwałego rozwoju, docenienia swojej historii i budowania solidnej, odpowiedzialnej i pasjonującej przyszłości”
Na zapleczu portugalskiego futbolu już wcześniej pojawiły się plotki, że Alves szykuje jeszcze jeden spektakularny powrót – tym razem na boisko jako czynny zawodnik São João de Ver. Klub nie potwierdził jednak oficjalnie tych doniesień, chociaż trudno całkowicie wykluczyć scenariusz, w którym doświadczony obrońca wróci do gry po ponad roku przerwy.
Trzecioligowiec z São João de Ver znajduje się obecnie na końcu tabeli 3. Ligi – Tabela A. Po serii rozczarowujących wyników strata do pozycji umożliwiającej kontynuowanie walki o awans wynosi aż siedem punktów. Nowy inwestor może okazać się dla klubu ostatnią deską ratunku, a być może i budowniczym zupełnie innej przyszłości.