Szef Bayernu przekonany, że Kane zostanie. „Co miałoby go powstrzymać?”
Nieczęsto dyrektor sportowy tak otwarcie daje do zrozumienia, że jego gwiazda nie przymierza się do przeprowadzki. A jednak Max Eberl z Bayernu Monachium przekonuje: Harry Kane czuje się w Monachium doskonale. Anglik nie tylko stał się ważną częścią drużyny, ale jego przemiana na boisku wyraźnie rzuca się w oczy. Plotki o Barcelonie? Dla szefa Bayernu to temat zamknięty – nie widzi powodów, by napastnik rozważał odejście.
Max Eberl, dyrektor sportowy Bayernu Monachium, nie pozostawia złudzeń co do przyszłości Harry'ego Kane'a w bawarskim zespole. Zapytany przez DAZN o możliwą zmianę barw klubowych przez Anglika, Eberl nie owijał w bawełnę: „Czuje się u nas naprawdę dobrze, my go uwielbiamy, a w Monachium jest szczęśliwy, więc co miałoby go powstrzymać?” – stwierdził pewnym tonem.
Szef sportowy Bayernu zwrócił uwagę, że były napastnik Tottenhamu nie tylko szybko wkomponował się w niemiecki klimat, ale też zyskał sobie szacunek zarówno w szatni, jak i na boisku. Według Eberla, Kane jest dziś zdecydowanie bardziej wszechstronnym graczem, niż gdy przychodził do Monachium.
„Dołączył do nas jako klasyczny lis pola karnego, a teraz to napastnik, który bierze udział w rozegraniu. Stał się kompletnym zawodnikiem”
Nie ucichły jeszcze plotki o zainteresowaniu FC Barcelony, ale sam Kane w rozmowach z mediami podkreślał, że dobrze czuje się w Niemczech. Bayernowi najwyraźniej także nie zależy na rozpętaniu transferowej burzy – Eberl stawia sprawę jasno, podkreślając pełną integrację Anglika z zespołem i niemal rodzinną atmosferę w klubie. Patrząc na wypowiedzi ludzi z Monachium, temat ewentualnego odejścia Kane'a wydaje się być zamknięty na klucz.