Musiala zemdlał w dwóch meczach z rzędu. Jest stanowisko zawodnika
Jamal Musiala dwukrotnie stracił przytomność podczas sparingów Bayernu Monachium. 23-latek poinformował, że zdiagnozowano u niego tendencję do omdleń, ale zapewnił, że nie zamierza kończyć kariery.
Jamal Musiala wydał oświadczenie po tym, jak stracił przytomność w dwóch kolejnych sparingach Bayernu Monachium. 23-letni reprezentant Niemiec poinformował, że czuje się dobrze. Lekarze zdiagnozowali u niego tendencję do omdleń, którą powinno się łatwo wyleczyć. Piłkarz podkreślił, że schorzenie nie zagraża jego życiu i nie ma mowy o zakończeniu kariery.
We wtorkowym sparingu z Heidenheim (4:2) Musiala wszedł na boisko w 61. minucie z ławki rezerwowych. Występ trwał zaledwie kilka chwil. Zawodnik ponownie stracił przytomność, a na murawie natychmiast pojawili się przedstawiciele obu drużyn oraz sędziowie. Ostatecznie Niemiec opuścił boisko o własnych siłach.
To był drugi taki incydent w krótkim czasie. W sobotnim sparingu z RB Lipsk (3:1) Musiala również wszedł z ławki, w 69. minucie. Zdołał jeszcze zdobyć gola na 3:1, ale w 86. minucie osunął się na murawę i musiał zostać zmieniony.
W poniedziałek zabrakło go na prezentacji drużyny. Trenował indywidualnie. W poprzednim sezonie 23-latek rozegrał 24 spotkania, strzelił pięć bramek i zaliczył sześć asyst. Jego kontrakt z Bayernem obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku. Sezon monachijczycy otworzą 22 sierpnia meczem o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund.