Kamil Grabara na celowniku Eintrachtu i Stuttgartu!
Kamil Grabara, wyróżniający się bramkarz VfL Wolfsburg, znów znalazł się na giełdzie transferowej. Według najnowszych informacji polski golkiper może zmienić barwy już po zakończeniu tego sezonu. Branżowy ekspert Franz Krafczyk wskazał dwa niemieckie kluby, które uważnie śledzą sytuację Grabary.
Kamil Grabara już nieraz udowodnił, że potrafi odbić się nawet po wymagających momentach. Właśnie pojawiły się sygnały, że jego przygoda z VfL Wolfsburg może dobiec końca szybciej, niż przewidywano. Z informacji przekazanych przez Franza Krafczyka dla „WP SportoweFakty” wynika, że obóz Polaka uważnie przygląda się nadchodzącym możliwościom.
Kariera Grabary to podróż od chorzowskiego Ruchu, przez młodzieżową drużynę Liverpoolu, aż do Danii, gdzie regularna gra w FC Kopenhaga wywindowała go w górę bramkarskiej hierarchii w Europie. Zaliczył przystanek w Huddersfield Town oraz Aarhus GF, czasem błyszcząc, czasem notując wpadki, by finalnie – po debiucie w reprezentacji – wylądować wśród wyróżniających się golkiperów Bundesligi.
Mimo pozytywnych recenzji indywidualnych Grabara pozostaje jednak bramkarzem „Wilków”, które w tym sezonie nie zachwycają formą. Zdaniem Krafczyka, jeśli Wolfsburg spędzi rozgrywki w dolnej strefie ligowej tabeli, Polak powinien poszukać sportowego awansu, przenosząc się do mocniejszego zespołu. Dziennikarz nie ma wątpliwości:
Jeśli zespół zakończy sezon w dolnej części tabeli, nie zdziwię się, jeśli Kamil zdecyduje się na przenosiny do lepszego ośrodka. Na pewno kilka drużyn prezentujących się zdecydowanie lepiej go obserwuje
Nazwiska pojawiają się konkretne. Zdaniem eksperta, Grabara byłby idealnym kandydatem do wzmocnienia linii defensywnej Eintrachtu Frankfurt, gdzie aktualny golkiper nie unika błędów. Jeśli zaś Alexander Nübel opuści VfB Stuttgart, również tam może znaleźć nowy dom. Zresztą, oba te zespoły plasują się aktualnie wyżej w tabeli od „Wilków”, co dodatkowo podnosi rangę ewentualnego transferu.