Tomasz Hajto nie oszczędza Grabary – Ostra ocena bramkarza Wolfsburga – StolicaSportu.pl

Hajto nie oszczędza Grabary. Ostra ocena gry bramkarza Wolfsburga

Kamil Grabara
Domyślna grafika
Maciek
17 stycznia 2026 01:27
2 minuty czytania

Tomasz Hajto postanowił celnie i bez owijania w bawełnę podsumować ostatnie występy Kamila Grabary w bramce Wolfsburga. Były reprezentant Polski nie tylko podkreślił braki w grze bramkarza, ale niespodziewanie uznał, że w tym momencie lepiej prezentuje się nawet zawodnik z Jagiellonii Białystok.

Tomasz Hajto znów w centrum uwagi – tym razem za sprawą ostrej krytyki pod adresem Kamila Grabary, bramkarza Wolfsburga. Słowa byłego obrońcy zabrzmiały jednoznacznie. Według niego Grabara nie spełnia oczekiwań, a winą nie można obarczać wyłącznie drużyny.

Polak już drugi sezon broni barw VfL Wolfsburg, tymczasem zespół wciąż nie może wyjść ze sportowego kryzysu i balansuje tuż nad strefą spadkową. W minionym meczu z Bayernem Grabara wpuścił aż osiem bramek, co samo w sobie było bolesne. Choć nie brakowało głosów łagodzących ocenę golkipera, to Tomasz Hajto miał zupełnie inną opinię.

Ekspert Polsatu Sport stwierdził wprost: „Nie można zwalać, że drużyna jest słaba, bo to jest nieetyczne. Skoro jest słaba drużyna i wiedział, że idzie do słabej drużyny, to po co szedł do Wolfsburga?” – punktował Hajto, nie pozostawiając złudzeń, że odpowiedzialność spoczywa nie tylko na całym zespole.

Według byłego reprezentanta Polski, nawet najlepsi wyglądają lepiej otoczeni solidnymi partnerami, lecz „lepsza drużyna musi cię chcieć”. Tymczasem Hajto dodaje kolejne zarzuty wobec Grabary: jego zdaniem bramkarz nie gra dobrze nogami, nie ustawia się odpowiednio do wybicia piłki i nie wychodzi dostatecznie daleko ze światła bramki. „On gra taką starszą piłkę w bramce” – rzucił Hajto, jednoznacznie sugerując, że Grabara odstaje od nowoczesnych trendów gry golkipera.

Solidny bramkarz, ale na dzień dzisiejszy, w tej dyspozycji, dla mnie lepszy jest Abramowicz.
Tomasz Hajto w Polsacie Sport

To porównanie może zaskoczyć wielu – Hajto zdecydował, że lepszą formę prezentuje Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok. Abramowicz w tym sezonie rozegrał 23 mecze i aż dziewięć razy zachował czyste konto, czym faktycznie potwierdza swoją wartość dla ekipy Adriana Siemieńca.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie