Brighton zatrudnia zawodnika MMA, by wzmocnić fizyczność zespołu
Fabian Hurzeler, menadżer Brighton, postanowił przełamać schematy i wprowadzić do treningów zespołu profesjonalnego zawodnika MMA. W ten sposób chce poprawić fizyczność swoich piłkarzy, zwłaszcza w pojedynkach przy stałych fragmentach gry.
Fabian Hurzeler, trener Brighton, wziął sprawy w swoje ręce, gdy chodzi o zwiększenie fizyczności swojego zespołu. Zamiast tylko mówić o potrzebie większej twardości na boisku, zdecydował się na niecodzienny krok — zaprosił do treningów profesjonalnego zawodnika MMA, niemieckiego Christiana Eckerlina, by pomógł piłkarzom w walce o pozycję podczas stałych fragmentów gry.
Pomysł ten został ujawniony przez pomocnika Jacka Hinshelwooda w rozmowie dla BBC Radio 5 Live. Zawodnik potwierdził, że ćwiczenia z zawodnikiem mieszanych sztuk walki miały na celu poprawę zdolności do blokowania przeciwników przy rzutach rożnych i innych stałych fragmentach, gdzie fizyczna przewaga często decyduje o losach meczu.
Hurzeler przyznał się do tego pomysłu publicznie przed spotkaniem z Newcastle United. To z kolei jest poważnym sprawdzianem, bo Magpies słyną z groźnych ataków ze stałych fragmentów i mają jedną z najwyższych drużyn w Premier League. To idealny moment, by zweryfikować efekty nowych treningów.
Brighton znane jest z ofensywnego, atrakcyjnego stylu gry, ale Hurzeler dostrzegł lukę w aspekcie fizycznym. Właśnie dlatego sięgnął po tak oryginalne rozwiązanie, które wpisuje się w jego filozofię pracy. Wcześniej sam trenował z brytyjskim bokserem Harlemem Eubankiem, więc angażowanie specjalisty od sportów walki to naturalny krok dla niego.
Po porażce z Arsenalem, w której Hurzeler skrytykował przeciwników mówiąc, że tylko jego drużyna próbowała grać, pomysł na zwiększenie siły fizycznej nabrał realnych kształtów. Teraz pozostaje tylko pytanie, czy praca z zawodnikiem MMA przyniesie oczekiwane efekty i uczyni Brighton trudniejszym przeciwnikiem na boisku.