Wahan Biczachczjan z golem dla Armenii, porażka z Białorusią – StolicaSportu.pl

Armenia przegrywa z Białorusią. Ekstraklasowe gole

Wahan Biczachczjan Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 3:1
fot. Łukasz Wiśniewski
Domyślna grafika
Eryk
29 marca 2026 20:40
2 minuty czytania

W Erewaniu emocji nie zabrakło – niedzielny mecz Armenii z Białorusią elektryzował kibiców do samego końca. Gospodarze, prowadzeni przez grającego cały mecz Wahana Biczachczjana z Legii Warszawa, zdołali trafić do siatki tylko raz i to z rzutu karnego w końcówce spotkania.

Biczachczjan był jednym z lepszych piłkarzy mocno przeciętnie grającej reprezentacji Armenii. Dobrą zmianę dał też inny piłkarz z ekstraklasy, Gierman Barkowskij z Piasta Gliwice. Jemu niektóre źródła zapisują gola na 2:0 dla Białorusi, bo rzeczywiście on strzelał, ale gdyby nie trącenie piłki przez Naira Tikniziana, to ta raczej nie wpadłaby do bramki. Stąd zakwalifikowano to jako gola samobójczego.

Pomocnik Legii z kolei oddał bardzo groźny strzał z rzutu wolnego, a "jedenastkę" wykorzystał bardzo pewnie. Sędzia podyktował ją za zagranie ręką przez Maksa Ebonga, ale to była bardzo kontrowersyjna decyzja. Biczachczjan strzelił 6 gola w kadrze narodowej. 

Zarówno on jak i Barkowskij zostali ukarani żółtymi kartkami. Dla Ormian była to 5 porażka z rzędu,

Armenia – Białoruś 1:2 (0:1)
0:1 Jewgienij Jabłonskij 8
0:2 Nair Tiknizian 72-samob.
1:2 Wahan Biczachczjan  88-karny

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie