Valderrama po dramatycznym zderzeniu. Usunięto śledzionę
Iker Fernandez Valderrama, młody hiszpański futsalista, po groźnym zderzeniu z bramkarzem trafił w trybie pilnym do szpitala na Ibizie. Sytuacja była na tyle poważna, że lekarze musieli usunąć mu śledzionę.
Sportowe losy potrafią diametralnie się zmienić w jednej chwili – Iker Fernandez Valderrama, znany z występów w futsalu, przekonał się o tym boleśnie w minionym meczu. Zderzenie z bramkarzem rywali w okolicach linii środkowej sprawiło, że młody Hiszpan przez moment jeszcze walczył z bólem, po czym upadł na parkiet, a jego koledzy natychmiast przerwali grę, widząc powagę sytuacji.
Chwilę później na boisku pojawili się ratownicy, a Iker został zniesiony na noszach i natychmiast przewieziony do szpitala Can Misses na Ibizie. Diagnoza była bezlitosna – złamane trzy żebra i krwotok wewnętrzny, który wymusił pilne usunięcie śledziony. Jak podaje The Sun, 23-latek był przez kilka godzin w szpitalnej intensywnej terapii, a stan jego zdrowia wzbudzał poważne obawy zarówno współzawodników, jak i kibiców.
Mecz ostatecznie zakończył się wygraną drużyny Ikera 2:1, ale nastroje w zespole natychmiast zmieniły się na pełne troski o przyjaciela. Klub poinformował następnego dnia, że zawodnik nadal przebywa pod czujnym okiem lekarzy, choć konsylium już przewiduje stopniową poprawę i przeniesienie na zwykły oddział.
Wsparcie dla Fernandeza Valderramy pojawiło się zarówno od drużyny, jak i od rywali. CD San Pablo czy CD Ibiza Futsal bez wahania przesłały swoje życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Sam zawodnik znalazł siły, by podziękować bliskim: opublikował zdjęcie ze szpitalnego łóżka, na którym jego koledzy z zespołu pokazują jego zdjęcia w telefonach – tak dedykowali mu wywalczone zwycięstwo.
Dla hiszpańskiego futsalu to kolejna trudna historia w ostatnich miesiącach. Zaledwie kilka tygodni temu, jak informują Transfer News Live, Ernest Queralt – inny hiszpański futsalista – zginął w tragicznym wypadku. Wcześniej także w Brazylii, podczas futsalowego spotkania, bramkarz zmarł po dramatycznych wydarzeniach tuż po obronie rzutu karnego.