Bukowiecka: srebro na HMŚ i zaskakująca deklaracja o przyszłości – StolicaSportu.pl

Bukowiecka zdobywa srebro i zapowiada koniec startów na HMŚ

Natalia Bukowiecka Kaczmarek
fot. Citizen59 (Wikimedia)
Domyślna grafika
Igor
21 marca 2026 22:33
2 minuty czytania

„Bardzo się cieszę z medalu. Prawdopodobnie były to moje ostatnie halowe mistrzostwa świata” – powiedziała prosto z bieżni Natalia Bukowiecka po zdobyciu srebrnego medalu. W rozmowie nie tylko odsłoniła kulisy emocjonującego finału, lecz także zaskoczyła deklaracją dotyczącą swojej sportowej przyszłości. Jej słowa rzuciły cień niepewności na kolejne występy w tej prestiżowej imprezie.

Natalia Bukowiecka po znakomitym występie i wywalczeniu srebrnego medalu podczas halowych mistrzostw świata postanowiła podzielić się nie tylko radością, ale i dalekosiężnymi planami.

Dla Bukowieckiej, która dopiero pierwszy raz stanęła na podium imprezy tej rangi, to wydarzenie miało wyjątkowy ciężar. Zaraz po biegu przyznała: „Bardzo się cieszę z medalu. Zeszło ze mnie ciśnienie, bo prawdopodobnie były to moje ostatnie mistrzostwa świata na hali. Tak sobie postanowiłam, że raczej kończę z występami, dlatego chciałam bardzo zdobyć ten medal. Za dwa lata są igrzyska, pewnie powtórzę to, co było w Paryżu, a wtedy będę już troszkę starsza i będę musiała się oszczędzać”. 28-latka jasno sygnalizuje, że chce redukować liczbę startów, zwłaszcza na zawodach halowych.

Pytana przez Aleksandra Dzięciołowskiego o ewentualny start na halowych mistrzostwach Europy, nie zamknęła jeszcze tej furtki. Wspomniała z uśmiechem, że „Walencja kusi, bardzo ładne miasto. Start w halowych mistrzostwach Europy jeszcze przemyślę”. Impreza ma się tam odbyć w 2027 roku, więc czasu na decyzję jest sporo.

Choć medal cieszy, trudno nie zauważyć, że sama formuła rozgrywania finału wzbudziła spore kontrowersje. O podium walczyło 8 zawodniczek, jednak podzielono je na dwa finały, co całkowicie zmieniło dynamikę rywalizacji.

Bukowiecka nie kryła rozgoryczenia: „Formuła zabrała mi radość z cieszenia się. Dobiegłam na metę i nie wiedziałam za bardzo, co ze sobą zrobić, mimo że wygrałam i zrobiłam rekord Polski. Wydaje mi się również, że mogłam tutaj walczyć o złoto, gdyby odbyła się bezpośrednia rywalizacja” – podsumowała.

Źródło: sport.tvp.pl

Wybrane dla Ciebie