Maja Chwalińska z rekordową premią za finał Roland Garros. Ile zarobiła Polka? – StolicaSportu.pl

Maja Chwalińska z rekordową premią za finał Roland Garros. Blisko 6 mln zł na koncie

Maja Chwalińska
fot. Peter Menzel, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
6 czerwca 2026 19:00
2 minuty czytania

Już sam występ w finale Roland Garros zapewnił Mai Chwalińskiej ogromne pieniądze, choć na paryskich kortach musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej. Polka nie tylko zyskała sportowe uznanie, odprawiając po drodze silne rywalki, ale też zarobiła blisko 6 mln zł. Jej błysk sukcesu otwiera przed nią całkiem nowe możliwości.

Maja Chwalińska po niezwykle emocjonującej przygodzie na kortach Roland Garros wraca do kraju z rekordową premią. Chociaż przegrała w finale z Mirrą Andriejewą 0:2, tenisowy świat szeroko komentuje nie tylko jej wynik sportowy, ale też imponujące zarobki, jakie udało się jej zgromadzić w Paryżu.

Polka przedarła się do drabinki głównej przez eliminacje, gdzie już sama przeprawa wynagrodzona została kwotą 87 tys. euro. Potem było tylko lepiej – wygrywając kolejne mecze z takimi faworytkami jak Qinwen Zheng, Elise Mertens czy Maria Sakkari, Chwalińska awansowała do finału, czym zapewniła sobie prawdziwą fortunę.

Za grę w decydującym meczu Roland Garros nagrodzono ją aż 1,4 mln euro, co przy obecnym kursie daje ok. 5,94 mln zł. To niebagatelna suma dla 24-letniej zawodniczki i jej sztabu. W przeszłości ekipa zmagała się z problemami finansowymi, a jak przyznał menedżer Piotr Szczypka, wielokrotnie balansowała na granicy normalnego funkcjonowania w zawodowym tenisie.

Tak spektakularny przełom w finansach i sukcesie Chwalińskiej zapewnia jej oraz całemu sztabowi oczekiwany spokój i realne możliwości pracy nad dalszym rozwojem. Triumfatorka całego turnieju Mirra Andriejewa wzbogaciła się jeszcze bardziej – o 2,8 mln euro (czyli ok. 10,19 mln zł). Dla porównania Iga Świątek ukończyła turniej z premią 285 tys. euro (1,2 mln zł), co tylko potwierdza, jak wysoko zawędrowała Chwalińska podczas tegorocznego Roland Garros.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie