Majchrzak w półfinale ATP 250! Sensacyjne zwycięstwo nad Augerem-Aliassimem
Nikt się tego nie spodziewał – Kamil Majchrzak w ćwierćfinale turnieju ATP 250 w ‘s-Hertogenbosch pokonał czwartego tenisistę rankingu, Felixa Augera-Aliassime’a. Polak imponował regularnością, wytrzymał presję i po raz pierwszy zameldował się w półfinale imprezy tej rangi. Kanadyjczyk był bezradny przy serwisach Majchrzaka, a kluczowe przełamania przesądziły o losach meczu.
Kamil Majchrzak nie był stawiany w roli faworyta przed starciem z czwartą rakietą świata, Felixem Augerem-Aliassimem. A jednak Polak napisał naprawdę efektowny rozdział swojej kariery, triumfując w ćwierćfinale turnieju ATP 250 w 's-Hertogenbosch.
Droga Majchrzaka do tego meczu prowadziła przez pojedynki z Otto Virtanenem i Jamesem McCabe'em. Jednak to właśnie piątkowe spotkanie z Kanadyjczykiem miało być prawdziwym sprawdzianem jego umiejętności. Obydwaj tenisiści od początku niezwykle pilnowali własnych podań – serwisy były mocne, wymiany krótkie, a przełamania wydawały się poza zasięgiem.
Pierwszy set długo nie przynosił większych emocji – do czasu. Przy stanie 5:4 dla Polaka pojawiły się pierwsze break pointy. Majchrzak nie zmarnował okazji, przełamał rywala i zamknął partię wynikiem 6:4. Wtedy naprawdę uwierzył, że absolutnie wszystko jest możliwe.
Druga partia od razu zaczęła się dynamicznie. Majchrzak był skoncentrowany, wygrał premierowego gema niemal do zera, demonstrując siłę returnu i pewność siebie przy własnym podaniu. Kanadyjczyk próbował się odgryźć, prowadził już 30:0 w drugim gemie, lecz zaraz stracił inicjatywę. Uderzenia Majchrzaka, szczególnie forhend i odpowiednio punktowane zagrywki, sprawiały, że Auger-Aliassime wyglądał na pogubionego.
Kolejny gem Majchrzak wygrał do zera, czym wyraźnie wprawił go w zakłopotanie. O wszelkiej przewadze Felixa nie było już mowy, bo Majchrzak systematycznie wchodził w coraz wyższe obroty. Najważniejszy okazał się szósty gem – Polak przełamał Kanadyjczyka po raz drugi, wykorzystując słabości rywala przy drugim serwisie.
Serwisy Polaka były bezbłędne – do końca meczu nie pozwolił odebrać sobie nawet punktu przy własnym podaniu. Ostatecznie Majchrzak przypieczętował wygraną w drugim secie 6:3 i zameldował się w półfinale.
Półfinalistą turnieju w 's-Hertogenbosch Polak został po raz pierwszy w karierze na tym poziomie rozgrywek. O awans do finału powalczy ze zwycięzcą pojedynku Daniił Miedwiediew – Marin Cilić.
Kamil Majchrzak - Felix Auger-Aliassime 6:4, 6:3