Maja Chwalińska z rekordową oglądalnością na Eurosport podczas Roland Garros – StolicaSportu.pl

Maja Chwalińska przyciągnęła przed telewizory ponad 1,6 mln widzów!

Maja Chwalińska
fot. Nuță Lucian, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
5 czerwca 2026 14:49
2 minuty czytania

Awans Mai Chwalińskiej do finału Roland Garros rozpalił kibiców w całej Polsce. Jej półfinałowy pojedynek z Dianą Sznajder przyciągnął przed telewizory aż 1,62 mln osób, co ustanowiło imponujący wynik jak na transmisję z kodowanego kanału. W szczytowym momencie mecz śledziło prawie 2 mln widzów. Stacja Eurosport osiągnęła dzięki temu 18-procentowy udział w rynku i stała się liderem dnia, co potwierdzają najnowsze dane Nielsena.

Maja Chwalińska rozbudziła tenisowe emocje w Polsce na niespotykaną dotąd skalę. Jej walka z Dianą Sznajder w półfinale Roland Garros nie tylko zapewniła jej awans do wielkiego finału, ale także przyciągnęła tłumy widzów przed ekrany.

Pojedynek transmitowany był wyłącznie przez Eurosport, będący kanałem kodowanym i niedostępnym dla każdego. Mimo tej bariery statystyki pokazały, że zainteresowanie meczem sięgnęło imponujących rozmiarów – średnio spotkanie śledziło 1,62 mln osób, a w najbardziej emocjonujących momentach liczba ta wzrosła nawet do niemal 2 mln oglądających. To dosadny dowód, że tenis potrafi przyciągnąć masową publiczność również poza najpopularniejszymi imprezami piłkarskimi.

Według tych samych danych, Eurosport w trakcie transmisji osiągnął 18 proc. udziału w telewizyjnym rynku, co uczyniło go niekwestionowanym liderem dnia. Taki wynik jest wyjątkowy, zważywszy na fakt, że mecz nie był emitowany w ogólnodostępnej telewizji naziemnej, a tenis nie należy na co dzień do najpopularniejszych sportów w kraju.

Aby uzmysłowić sobie skalę tego wyniku, wystarczy przypomnieć szczytowe momenty sportowej oglądalności w Polsce. Rekord należy do meczu Polska – Portugalia podczas EURO 2016, pokazywanego jednocześnie w TVP1, Polsacie oraz Polsacie Sport. Wtedy przed telewizorami zasiadło blisko 16 mln osób, co dało aż 86,5 proc. udziału w rynku.

Teraz przed Chwalińską jeszcze większe wyzwanie – i potencjalnie wyższa oglądalność. Finał Roland Garros z udziałem polskiej tenisistki trafi już na otwarty kanał TVN-u, co zwykle przekłada się na kolejne setki tysięcy osób, które do tej pory nie mogły śledzić tych emocji. Takie rozwiązanie zastosowano wcześniej przy meczach decydujących Igi Świątek podczas wielkoszlemowych finałów.

Źródło: X.com

Wybrane dla Ciebie