Tymoteusz Puchacz liderem asyst w Azerbejdżanie. Sabah Baku coraz bliżej mistrzostwa
Szósta asysta w sezonie, pozycja lidera w klasyfikacji i spektakularne zwycięstwo 4:1 – Tymoteusz Puchacz przechodzi swój najlepszy okres od transferu do Sabah Baku. Polak nie tylko stale występuje w pierwszym składzie, lecz także zostaje kluczową postacią w walce o tytuł.
Tymoteusz Puchacz wyrasta na czołową postać ligi azerskiej. W ostatnim meczu Sabah Baku ograł Araz Nachiczewan aż 4:1, a Polak odegrał pierwszoplanową rolę, mając szóstą asystę w tych rozgrywkach.
Ciekawostką jest, że Puchacz praktycznie rozkręcił kluczową sytuację sam. W 68. minucie ponownie zaprezentował agresywne wejście z lewej strony, odważnie wbijając się w pole karne i zagrywając precyzyjnie do środka. Tam czekał już Khayal Aliyev, który wykończył akcję podaniem od Polaka. To wszystko nie tylko dało kolejne trzy punkty liderowi, ale także pozwoliło reprezentantowi Polski objąć prowadzenie w klasyfikacji asystentów ligi – ex aequo z Juninho i Eminem Mahmudovem.
Wychowanek Lecha Poznań, wypożyczony z Holstein Kiel, konsekwentnie dokłada liczby w nowym klubie. Sześć asyst w tym sezonie nikt do tej pory nie poprawił, chociaż na czele klasyfikacji dogoniło go dwóch konkurentów. Eksperci podkreślają jednak, że Puchacz to obecnie jedno z odkryć ligi. Sabah Baku z Polakiem stale w wyjściowej jedenastce, umacnia swoją przewagę, mając już siedem punktów przewagi nad drugim Karabachem