Widzew Łódź rozmawia z Przemysławem Wiśniewskim – możliwy głośny transfer – StolicaSportu.pl

Widzew Łódź rozmawia o transferze Przemysława Wiśniewskiego

Przemysław Wiśniewski
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
16 stycznia 2026 13:10
2 minuty czytania

Widzew Łódź zaskakuje kibiców ofensywą transferową — po pozyskaniu Bartłomieja Drągowskiego, klub z Łodzi rusza po kolejnego reprezentanta Polski. Tomasz Włodarczyk zdradził, że na radarze znalazł się Przemysław Wiśniewski, obecnie grający we włoskiej Spezii. Czy kolejny krajowy defensor zasili szeregi Widzewa? Na rynku transferowym wszystko jest możliwe.

Widzew Łódź nie zamierza przestać zaskakiwać kibiców i już szykuje następne solidne wzmocnienia. Drużyna z Łodzi obecnie walczy o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie, ale już myśli o przyszłości i budowaniu zespołu na kolejne sezony. Jak ujawnia Tomasz Włodarczyk, klub rozważa głośny transfer – na liście życzeń znalazł się Przemysław Wiśniewski, obecnie obrońca występujący w Spezii Calcio.

Działacze z Łodzi nie ukrywają aspiracji, by jeszcze bardziej podnieść poziom sportowy drużyny. Po oficjalnym transferze Bartłomieja Drągowskiego przymierzają się do sprowadzenia środkowego defensora, którym interesuje się właśnie Widzew. Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka, klub był już na etapie wstępnych rozmów i „badania tematu”. Dziennikarz zwrócił uwagę, że w przypadku powodzenia negocjacji, oznaczałoby to sprowadzenie kolejnego reprezentanta Polski na stadion przy al. Piłsudskiego.

Wiśniewski występuje w zespole z Serie B od początku 2023 roku, kiedy to Spezia wykupiła go z Venezii za ok. cztery miliony euro. Dziś jego rynkowa wartość oscyluje wokół 1,5 miliona euro, a kontrakt wiąże go z włoskim klubem do końca czerwca 2027 roku. W obecnym sezonie 27-letni defensor zaliczył 19 ligowych występów, a na murawie spędził już ponad 1700 minut. Na swoim koncie zapisał też pięć meczów w reprezentacji Polski i uchodzi za jedno z największych odkryć selekcjonera Jana Urbana.

Co ciekawe, Widzew nie ogranicza się wyłącznie do Wiśniewskiego. Według Włodarczyka, na liście obserwowanych jest także Bartosz Bereszyński, obecnie zawodnik Palermo. Wygląda więc na to, że łodzianie nie zamierzają zwalniać tempa w poszukiwaniu głośnych nazwisk, stawiając wyraźnie na sprawdzonych Polaków z doświadczeniem z lig zagranicznych.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie