Widzew Łódź najbliżej sprowadzenia Przemysława Wiśniewskiego
Transfer Przemysława Wiśniewskiego do Widzewa Łódź nabiera rozpędu. Według portalu Calciospezia.it, łódzki klub złożył konkretną ofertę Spezii Calcio – odpłatne wypożyczenie za 250-300 tysięcy euro oraz opcję kupna. Zaskakuje fakt, że dotychczasowy podstawowy defensor od ostatniego meczu nie podniósł się z ławki rezerwowych, mimo kontuzji kolegi z zespołu. To może być jasny sygnał przed zimowym oknem transferowym.
Coraz głośniej mówi się o możliwym transferze Przemysława Wiśniewskiego do Widzewa Łódź. Jak donosi Calciospezia.it, łódzki klub złożył Spezii Calcio ofertę odpłatnego wypożyczenia za 250-300 tysięcy euro oraz opcją wykupu za około 1,5 miliona euro.
Widzew Łódź w zimowym oknie transferowym konsekwentnie wzmacnia kadrę. Już sześciu nowych zawodników dołączyło do drużyny, a wśród nich najgłośniej jest o Osmanie Bukarim, za którego klub zapłacił ponad 5 milionów euro ekipie Austin FC. To rekord jeśli chodzi o zakupy w historii polskiej Ekstraklasy.
Atmosfera wokół Widzewa robi się naprawdę gorąca, a na wzmocnieniach raczej się nie skończy. W mediach nieustannie przewijają się kolejne nazwiska potencjalnych wzmocnień. Jednym z nich jest właśnie reprezentant Polski, Przemysław Wiśniewski.
Jak donosił niedawno Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Widzew jest przygotowany, by spełnić warunki stawiane przez Spezię Calcio. Klub ma pozostawać w stałym kontakcie zarówno z samym piłkarzem, jak i włoskim klubem, co sprawia, że zimowy ruch jest jak najbardziej realny.
Portal Calciospezia.it sugeruje, że odejście środkowego obrońcy stało się naprawdę realne, zaś obecnie to właśnie Widzew Łódź jest najbliżej finalizacji transferu. Poznaliśmy szczegóły – łodzianie chcą zapłacić za wypożyczenie Polaka 250-300 tysięcy euro, z gwarancją opcji wykupu za mniej więcej 1,5 miliona euro.
Warto odnotować, że dotychczas Wiśniewski każde spotkanie zaczynał w podstawowym składzie swojej drużyny. Jednak w sobotę przesiedział cały wygrany mecz z Avellino na ławce rezerwowych, mimo że jego kolega z defensywy – Aleš Matějů – nabawił się w trakcie gry urazu, a pozycję na boisku zajął prawy wahadłowy Luca Vignali.
Ta decyzja trenera może być sygnałem, że zmiana otoczenia tego zawodnika jest coraz bliżej.