VfB Stuttgart poluje na Stassina. Kwota zaskakuje
Lucas Stassin, młody belgijski napastnik Saint-Etienne, po raz kolejny przyciąga uwagę wielkich klubów. Wbrew oczekiwaniom latem został we Francji, mimo ofert od drużyn gotowych wyłożyć miliony euro. Teraz VfB Stuttgart włączył się do walki o snajpera.
Lucas Stassin przez wielu był już latem typowany do odejścia ze Saint-Etienne, lecz młody Belg zdecydował się pozostać we Francji, budząc tym samym lekki szok kibiców i ekspertów. To właśnie Stassin był jednym z nielicznych jasnych punktów w zespole Verts po ich spadku do Ligue 2 – obok niego chwalony był jeszcze Zuriko Dawitashvili.
Nowi właściciele klubu, Kilmer Sports Ventures, postanowili zatrzymać swojego najlepszego strzelca, oparli się też presji ze strony takich zespołów jak Paris FC, które – jak zdradzono – były gotowe wyłożyć za napastnika nawet 29 mln euro. Niemniej Stassin nie zmienił barw i rozegrał już 13 meczów w tym sezonie Ligue 2, zdobywając 4 bramki.
Teraz, na kilka tygodni przed otwarciem zimowego okna transferowego, temat powraca. Jak przekazał Florian Plettenberg, pojawiło się konkretne zainteresowanie ze strony VfB Stuttgart. Wstępne rozmowy ruszyły, Saint-Etienne ustaliło jednak wygórowaną wycenę – klub ma oczekiwać od 35 do 40 mln euro. Kwota może okazać się barierą nie do przeskoczenia dla ekipy z Bundesligi.
Jeśli negocjacje okażą się zbyt trudne, Stuttgart już myśli o innych nazwiskach. Na liście rezerwowych znajdują się m.in. były napastnik Stade Rennais Arnaud Kalimuendo, obecnie reprezentujący barwy Nottingham Forest, a także Jeremy Arevalo.