Turcy kuszą Lewandowskiego. Biją ofertę Barcelony na głowę – StolicaSportu.pl

Turcy kuszą Roberta Lewandowskiego. Dają ogromne pieniądze

Robert Lewandowski
Domyślna grafika
Maciek
16 marca 2026 11:41
2 minuty czytania

Robert Lewandowski nagle znalazł się na celowniku topowych klubów z Turcji – Besiktasu i Fenerbahce. Jak donosi Mateusz Borek, Turcy nie tylko są zdeterminowani, by go ściągnąć, ale gotowi wyłożyć kwoty, których Barcelona dziś nie przebiłaby nawet w połowie. Oferty z Turcji miałyby opiewać na łączną kwotę aż 40-50 milionów euro netto za dwa lata gry. Dla Lewandowskiego może to być kluczowy moment w karierze – na szali leżą nie tylko sportowe ambicje, ale i ogromne pieniądze.

Według informacji Kanału Sportowego do wyścigu o Lewandowskiego dołącza całkiem nowy, zaskakujący gracz – czołowe kluby z Turcji. Mowa o Besiktasie i Fenerbahce, czyli legendarnych markach z metropolii nad Bosforem. Tamtejsi działacze nie zamierzają szczędzić grosza, by przyciągnąć napastnika, a rynkowy szum wokół Polaka robi się naprawdę poważny.

Joan Laporta, szef Barcy, wciąż chce go zatrzymać, ale Katalończycy są w stanie zaoferować mu znacznie skromniejszy kontrakt niż poprzednio – dodatkowo Lewandowski musiałby pogodzić się z pozycją rezerwowego. Powoli stało się jasne, że to nie klub, lecz sam zawodnik otrzyma od losu dylemat: czy zostać, czy skorzystać z lukratywnych propozycji z zagranicy.

Choć wcześniej media spekulowały o przenosinach do Arabii Saudyjskiej lub Stanów Zjednoczonych, teraz na pierwszy plan wysuwa się kierunek turecki. Mateusz Borek podkreśla determinację władz Besiktasu i Fenerbahce, które już dziś deklarują gotowość do przebicia finansowych możliwości Barcy.

– Odzywają się kluby z Arabii Saudyjskiej, ale to temat złożony, bo są kwestie bezpieczeństwa, czy przeprowadzki całej rodziny. W grze o Roberta jest też wielki Stambuł, czyli Fenerbahce i Besiktas. I nawet większą ofertę daje Besiktas. Tam czasami nie ma analizy potencjału sportowego, tylko są emocje. Dzisiaj przy złożeniu podpisu na kontrakcie, za dwa lata gry Lewandowski mógłby w Turcji zarobić 40–50 milionów euro netto. Otrzymałby jakieś 10 mln za sam podpis i ok. 15–20 mln za sezon gry. Moim zdaniem Barcelona nie zapłaci połowy tej kwoty, jeśli faktycznie miałaby go zostawić
Mateusz Borek, Kanał Sportowy

Oferta, która rzeczywiście robi wrażenie i wydaje się nieosiągalna dla Katalończyków. Dla Lewandowskiego to być może ostatni moment na wielki, naprawdę lukratywny transfer w karierze. Nic więc dziwnego, że plotki o Turcji nabierają wiarygodności – Stambuł czeka z otwartymi ramionami i pełnym portfelem.

Źródło: Kanał Sportowy

Wybrane dla Ciebie