Trzech zawodników może odejść z Lecha
Sytuacja kadrowa Lecha Poznań zaczyna budzić emocje tuż przed eliminacjami do europejskich pucharów. Dyrektor sportowy, Tomasz Rząsa, otwarcie przyznał w rozmowie, że trzy ważne postacie mogą pożegnać się z klubem, jeśli pojawią się atrakcyjne oferty. Jednym z najgłośniej komentowanych możliwych ruchów jest transfer Bartosza Mrozka, który sam nie kryje zainteresowania grą za granicą.
Letnie okienko transferowe rozpoczęło się dla Kolejorza z rozmachem – na nowych piłkarzy wydano rekordowe kwoty, co w Poznaniu wywołało niemało optymizmu. Jednak atmosfera napięcia pojawiła się znów, gdy Rząsa podczas rozmowy z TVP Sport otwarcie wspomniał o nazwiskach, które mogą znaleźć się w orbicie zainteresowań innych klubów.
Dyrektor sportowy nie owijał w bawełnę: „Rozpatrywałbym transfer Mateusza Lisa w kategorii zabezpieczenia na odejście Bartosza Mrozka. Nasi wychowankowie jak Mrozek, Kozubal czy Gurgul wiedzą, że jeśli w tym okienku będzie atrakcyjna oferta pod względem sportowym i finansowym zarówno dla zawodnika, jak i klubu, to możemy przychylić się do takiego transferu. Dlatego chcieliśmy być gotowi na takie kroki” – przyznał Rząsa.
O ile o innych piłkarzach mówiono mniej, tak transfer Bartosza Mrozka wywołuje w Poznaniu coraz większe emocje. Bramkarz nie ukrywał – chciałby spróbować sił poza granicami kraju. To potencjalnie pierwszy poważny ruch na wylocie, choć klub zapewnia, że nie da się zaskoczyć ewentualnym transferom.