Jack Grealish żegna się z Manchesterem City? Błyskawiczne porozumienie z Evertonem
Szokujące wieści z Manchesteru! Jack Grealish praktycznie pakuje walizki i szykuje się do nowego rozdziału w Evertonie. Według informacji Fabrizio Romano, City błyskawicznie dogadało się z drużyną z Goodison Park. Skrzydłowego czekają już badania medyczne, a w praktyce zamierza wrócić do klubu, gdzie niedawno walczył na boiskach Premier League. Ten transfer może pociągnąć za sobą kolejny.
Jack Grealish rozstaje się z Manchesterem City – i to w ekspresowym tempie. Ostatnie dni przyniosły porozumienie z Evertonem w sprawie sezonowego wypożyczenia angielskiego skrzydłowego. Informacje o dynamicznym rozwoju sprawy przekazał znany dziennikarz Fabrizio Romano na platformie X. W praktyce oba kluby dopięły temat tak szybko, że już we wtorek Grealisha mają czekać badania lekarskie przed formalnym sfinalizowaniem transakcji.
Dla samego zawodnika to nieznane, ale i nie pierwsze w karierze rozstanie z Manchesterem City. Everton długo zabiegał o Anglika i – co ważne – to powrót Grealisha na Goodison Park, gdzie już kiedyś grał w Premier League na zasadzie wypożyczenia. W ostatniej odsłonie w Evertonie rozegrał 22 spotkania, zaliczył dwa gole oraz sześć asyst, choć wybić się nie było łatwo – sezon skróciła mu kontuzja przeciążeniowa stopy.
Ciekawostka: porozumienie na linii City – Everton dotyczy jeszcze jednego piłkarza. O ile Grealish podąży do The Toffees, do ekipy Pepa Guardioli może trafić Iliman Ndiaye. Oba ruchy mają być przeprowadzone równolegle, ale niezależnie – formalnie to dwa osobne transfery.
Grealish jeszcze niedawno zameldował się na murawie w spotkaniu z Bournemouth, które City wygrało 2:1. Niedługo później zabrakło go w kadrze, co tylko podsyciło spekulacje wokół przyszłości Anglika. Od transferu z Aston Villi w 2021 roku klub z Etihad zapłacił za niego rekordowe 100 milionów funtów, a skrzydłowy w trzy sezony zagrał 159 meczów, zdobył 17 bramek i zanotował 23 asysty.
Teraz, przynajmniej na rok, historia Grealisha w błękitnej części Manchesteru zostaje zawieszona. Wiele wskazuje na to, że jego kolejne występy na angielskich boiskach będziemy oglądać już w barwach Evertonu.