Transfer Jesse Bisiwu do Barcelony dopięty
O transferze Jesse Bisiwu do FC Barcelony spekulowało się od kilku dni, ale teraz Fabrizio Romano nie pozostawia wątpliwości – wszystko jest już dopięte. Młody skrzydłowy z Clubu Brugge ma kosztować hiszpański klub 8,5 miliona euro, a Belgowie zabezpieczyli się dodatkowo udziałem w przyszłej sprzedaży.
Wcześniej Blaugrana zakontraktowała Anthony'ego Gordona, a lada moment ma być zaprezentowany Karim Adeyemi. Jednak Barcelona nie poprzestaje na tych ruchach. Właśnie po Bisiwu sięgnęła jeszcze przed startem najbliższych rozgrywek mundialowych. Transfer ten ma przynieść nową jakość na skrzydłach i podnieść konkurencję na tej pozycji.
Bisiwu do tej pory występował przede wszystkim w rezerwach Club Brugge, ale nawet tam przykuł uwagę hiszpańskich obserwatorów, którzy zdecydowali się na podjęcie szybkich negocjacji. Media informowały, że początkowo młody zawodnik będzie dostawał szansę w drugiej drużynie Barcelony, jednak z czasem trener Hansi Flick ma zacząć korzystać z jego usług również w pierwszym zespole.
Według informacji podanych przez Fabrizio Romano, Barcelona za transfer 18-latka zapłaci 8,5 miliona euro. To konkretna suma jak za gracza z takim doświadczeniem, ale Belgowie wynegocjowali także 20% udziału w ewentualnym następnym transferze. Jednocześnie, transakcja ta pokazuje, jak duże nadzieje wiąże z nim Barca – nawet jeśli na razie będzie musiał przekonywać do siebie w rezerwach.